recenzja książki

“AŻ PO HORYZONT” TOM 2 AGNIESZKA JANISZEWSKA

Przeszłość kończy się dopiero wtedy, gdy ją zaakceptujemy.
Druga część cudownej obyczajowej serii, w której poznamy dalsze losy naszej bohaterki Weroniki. Poznamy też losy Wandy, Jana, Izabelli i
Kobieta za wszelką cenę stara się odkryć rodzinny sekret i dowiedzieć się co takiego wydarzyło się wiele lat temu, że ojciec nie chce nawet wspominać o swojej siostrze Wandzie.
Dzięki znalezionemu na strychu pamiętnikowi oraz zdjęciom Rozalii, Weronika ma możliwość poznania wydarzeń, które miały miejsce wiele lat temu.
Prawda, którą odkrywa na zapisanych stronach powoduje, że spotyka się z różnymi osobami, których opowieści coraz bardziej przybliżają ją do odkrycia rodzinnego sekretu.
Czy jest gotowa poznać prawdę o jej najbliższej rodzinie ?
Poznaje przyczyny konfliktu Wandy z bratem i powód wyjazdu za granicę.
To wszystko co się wydarzyło w życiu Wandy, Jana i Izabelli jest niezwykle trudne i skomplikowane. Jest też Staszek, postać niezwykle istotna.
Na wszystkich odbiło swe piętno i pomimo chęci wyparcia przeszłości, nikt z nich nie potrafi o tych wydarzeniach zapomnieć.
Weronika którą poznaliśmy z części pierwszej wydoroślała, usamodzielniła się.
Jest teraz kobietą, która zdała sobie sprawę, że była zbyt mocno uzależniona od rodziców.
Wie też, że nie okazali się oni tacy cudowni jak sądziła, że są.
Zdecydowała się odnowić i utrzymywać kontakt z byłym mężem, z którym co jakiś czas się spotyka.
Odnowiła też relacje z dawno nie widzianą ciotką Rozalią, której opowieści naprowadzają ją na poznanie prawdy o rodzinie.
Poznamy rodzinne dramaty, trudne życiowe wyboru i ich konsekwencje.
Naszym oczom ukarze się sielskie widoki, jak również okrucieństwo wojny i tego co przyszło po niej.
Jestem pod wrażeniem pięknego pióra autorki i ukazywania rzeczy ważnych w tak bardzo prawdziwy i naturalny sposób.
Język i styl powoduje, że lektury nie sposób odłożyć na bok, dopóki się jej nie przeczyta do końca.
Ukazana historia jasno nam mówi, że czasem pewne rzeczy należy zostawić w spokoju. Nie zawsze warto drążyć temat, który jak widać jest bardzo trudny, bolesny i smutny.
Bardzo dużo wzruszeń, poruszeń i emocji.
Wielokrotnie ocierałam łzę w oku, czy podnosiłam brew ze zdziwienia, były też momenty w których się uśmiechałam.
POLECAM całą serię i trzeba czytać po kolei, najpierw tom 1, a później 2.
Tytuł “Aż po horyzont”
Cykl “Aż po horyzont” tom 2,
Autor Agnieszka Janiszewska
Liczba stron 348
Wydawnictwo Novae Res
Egzemplarz recenzencki od WYDAWNICTWA NOVAE RES

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr. ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 7 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz