recenzja książki

„BURZA” ZUZANNA GAJEWSKA

Jest to druga powieść autorki, dla mnie to jednak było pierwsze zetknięcie się z piórem autorki.
Wszystko zaczyna się w sierpniowy przed burzowy czas w małej miejscowości o nazwie Młynary.
Starszemu mężczyźnie ucieka pies, który doprowadza go do zaskakującego znaleziska – martwego ciała kobiety.
Szybko okazuje się, że ofiarą jest znana blogerka Marzena Tolak.
Dochodzi też do nieszczęśliwego wypadku autobusu, w którym ginie wiele osób.
Ewelina Zawadzka to młoda kobieta, która samotnie wychowuje czteroletnią córeczkę Karolinkę.
Prowadzi zakład pogrzebowy i pomaga zorganizować i przygotować ostatnią drogę zmarłych.
Praca ta jest jej pasją, szanuje śmierć i wie jak ważne jest ostatnie pożegnanie bliskich ze zmarłymi.
Przyznam, że bardzo polubiłam tę bohaterkę i razem z nią starałam się odkryć prawdę.
Z powodu braku miejsca w elbląskim prosektorium ciało denatki trafia do zakładu Eweliny.
Staje się to początkiem serii zaskakujących wydarzeń.
Niestety pogoda nie pomaga i ślady, które mogłyby doprowadzić do mordercy znikają.
Ewelina widząc, że policja nie może wpaść na trop kto zabił kobietę sama stara się dowiedzieć prawdy.
Kobiety znały się i w dzień śmierci Marzeny, to właśnie Ewelina opiekowała się jej córeczką.
Całą sytuację komplikuje fakt, że potencjalnych podejrzanych o dokonani tej zbrodni jest bardzo wielu i ustalenie prawdy będzie trudne.
Czy Ewelinie uda się dowiedzieć kto i dlaczego zabił jej znajomą ?
Ja już wiem i zachęcam Was do poznania tej historii.
Zapewniam, że będzie bardzo intrygująco i zaskakująco.
Prosty język i styl powoduje, że powieść czyta się bardzo szybko.
To będzie dobry czas z dobrą książką.
Ciekawy, wciągający polski kryminał.
Warto przeczytać.
Tytuł „Burza”
Autor Zuzanna Gajewska
Liczba stron 344
Wydawnictwo Prószyński i S-ka
https://www.proszynski.pl/Burza-p-37222-.html

Jestem kobietą, matką i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 300 książek. Zawodowo jestem mgr. ekonomii, który po ponad 20 latach pracy w korporacji zupełnie się przekwalifikował. Od kilku lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz