debiut literacki,  recenzja książki

“CAŁA PRAWDA O MIŁOŚCI” CLARE POOLEY

Bardzo udany debiut literacki autorki.
Ciekawy pomysł, dopracowana fabuła, nietuzinkowi a jednak tak zwyczajni i naturalni bohaterowie.

Jest tutaj jakaś magia i niesamowity klimat. Autorka posługuje się niezwykle sprawnie językiem i stylem, co daje w rezultacie powieść od której nie można się oderwać. Przedstawiona historia wciągnęła mnie od pierwszych linijek i trzymała w napięciu do samego końca.
Wszystko dzieje się w swoim tempie, niespiesznie a jednak jest tak bardzo intrygująco.
Oto starszy, ekscentryczny pan mający prawie osiemdziesiąt lat. Jest artystą i nazywa się Julian Jessop.
Został sam, ponieważ jego żona zmarła. Czuje się opuszczony, zaniedbany, samotny tym bardziej, że to właśnie żona była dla niego wszystkim.
Mężczyzna celowo zostawia w kawiarni zeszyt w zielonej okładce. Na pierwszej stronie napisał zdanie a właściwie pytanie, które jest bardzo ważne dla każdego człowieka.
Opisuje również swoje życie. Zeszyt znajduje właścicielka kawiarni Monika. Kobieta opisuje na kolejnych  jego stronach swoją prawdziwą historię i podrzuca zeszyt do winiarni. Tam oczywiście ktoś go znajduje i pisze swoją historii. Poznamy sześć historii będą ciekawe, zabawne, ale i smutne. Najważniejsze jednak jest to, że będą prawdziwe.
Dzięki pomysłowi Juliana autorzy historii lepiej poznają samych siebie, jakich może wcześniej nie znali. Zadają sobie ważne pytania i poznają odpowiedzi, czasem zaskakujące dla nich samych.
To piękne przeżycie niesie dla niektórych smutek i cierpienie. Czasem najtrudniej jest być szczerym względem siebie.
Dzięki “zeszytowi prawdy” wszystkie osoby piszące historię spotykają się, rozmawiają. Pojawia się nić porozumienia, zrozumienia, akceptacji a może i miłości …
Przedstawiony “Projekt autentyczność” jest tak prosty, a jednak tak genialny. Autentyczność, naturalność i cudowna magia w tym.
Autorka bardzo zgrabnie przemyca dla nas ważne tematy : samotność, homoseksualizm, nałogi : alkoholizm, narkotyki, hazard, depresja, bezdzietność.

“Wszyscy opowiadają kłamstwa na temat swojego życia. Co by się stało, gdybyś zamiast tego wyznał prawdę ?”.

No właśnie, ilu znajomych i pseudo przyjaciół byś stracił ukazując prawdziwego siebie ?
Ja ze swojego doświadczenia mogę napisać gorzką prawdę, którą doświadczyłam.
Ludzie lubią otaczać się zwycięzcami, takimi którzy mają kasę i robią co chcą (przynajmniej teoretycznie). Na pokaz są bardzo szczęśliwi i spełnieni.
Jednak tak naprawdę ludzie ci bardzo często są samotni, zagubieni, zakompleksieni w sidłach różnych nałogów.
Uważam, że zawsze warto być sobą mimo wszystko, nawet gdy nie jest to wygodne czy niestosowne.
Życie mamy jedno i po co kłamać i chować się za różnymi maskami.
Żyjmy TU i TERAZ i bądźmy uważni, bo może nas ominąć coś niesamowitego.

Powieść ta jest idealną lekturą na zbliżające się jesienne wieczory.
Dużo w niej ciepła, uczuć, wrażliwości ale i samotności, bólu i cierpienia.
O tej powieści się nie zapomni tak szybko – ona pozostanie w nas na dłużej.
Uwielbiam taką literaturę i bardzo się cieszę, że mogłam przeczytać tę pozycję.

BARDZO SERDECZNIE POLECAM 🙂
Emocje, wzruszenia gwarantowane.

 

Tytuł “Cała prawda o miłości”
Autor Clare Pooley
Tłumaczenie Agnieszka Brodzik

Liczba stron 440

Wydawnictwo ZYSK I S-ka

https://sklep.zysk.com.pl/cala-prawda-o-milosci.html

Egzemplarz recenzencki od WYDAWNICTWA ZYSK I S-KA

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr.ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 6 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz