recenzja książki

“CHODZI LISEK KOŁO DROGI” Hanna GREŃ

To druga część śmiertelnych wyliczanek i moje drugie spotkanie z autorką. Bardzo udane przyznam to od razu.
Polska powieść kryminalno – obyczajowa.
Bardzo łatwo “wskoczyć w książkę”,  ponieważ autorka stworzyła ciekawy i intrygujący świat. Prosty język i styl powoduje, że właściwie stajemy się od razu uczestnikami wydarzeń.
Wciągający klimat od pierwszych stron do samego końca. Zakończenie zaskakujące i niestandardowe.
Wszystko dzieje się w Bielska – Białej, gdzie giną prostytutki.
Morderca pozostawia na miejscu zbrodni figurkę liska, a na ciałach ofiar widać ślady bicia paskiem z klamrą.
O co w tym wszystkim chodzi? Te tajemnicze zagadki próbuje rozwiązać policja i Podkomisarz Mariola Konieczna.
Mamy tu oprócz oczywiście tajemniczych zagadek kryminalnych, śmierci, zbrodnie, pokręconą psychikę mordercy.
Trudne relacje rodzinne, poczucie wstydu, braku akceptacji, alkoholizm, chęć wyrwania się z toksycznego domu, prostytucję i miłość.
Widzimy dokładniej na czym polega praca policji i jak prowadzi się śledztwo.
To ciekawa pozycja pełna intryg, warta polecenia.
Tytuł “CHODZI LISEK KOŁO DROGI”
Autor Hanna Greń
Wydawnictwo Replika
Liczba stron 397
Egzemplarz recenzencki od Wydawnictwa Replika

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr.ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 6 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz