debiut literacki,  recenzja książki

“DEGUSTATOR” MARCIN WALCZAK

Polska powieść z gatunku: kryminał, sensacja, thriller.

Jest to debiut literacki autora i uważam, że mało dopracowany i mało przemyślany.

Ciekawy pomysł, prosty język i przekombinowany różnorodny styl. Jakoś mnie to nie wciągnęło.
Cała masa pobocznych wątków, która jest zbędna i rozprasza.
Ogólny chaos i brak skupienia, który powoduje, że pomimo starań ciężko jest wskoczyć w przedstawioną historię.

Na plus zasługuje fakt, że w poszczególnych rozdziałach poznajemy historię z perspektywy kogoś innego.
Drugi plus dotyczy zakończenia, które zaskakuje.

Powieść tę czyta się szybko, ale równie szybko się o niej zapomni.
Szkoda, bo pomysł był naprawdę ciekawy.

Wszystko dzieje się w latach 1982 – 2019 w Pleszewie.
To właśnie tutaj przy jednym z kościołów znaleziono oskórowane ciało kobiety. Kim była ofiara i kto dokonał tak makabrycznego czynu ?
Do akcji wkracza prokurator Artur Metz.
Poszlaki i ślady prowadzą go w bardzo niebezpieczne miejsca, do bardzo niebezpiecznych ludzi.
Jednym z podejrzanych jest katecheta, który znika.

Szybko wychodzi na jaw, że podobnych morderstw było więcej i zostały zatuszowane.
Wszystkie ciała zostają potraktowane w ten sam sposób, a mianowicie zostają pozbawione krwi.Mordującego szaleńca nazwano “Degustatorem”.

Zamieszani są w to urzędnicy państwowi i kościelni.
Mamy prokuratora, policjanta,księdza, Liliannę, Krzysztofa, Natalię i Piotra.
Mamy też mafię, całą masę intryg i kłamstw, skrywane sekrety sprzed lat, które nie powinny wyjść na jaw.

To nie jest lektura lekka, łatwa i przyjemna.

Tytuł “Degustator”
Autor Marcin Walczak
Liczba stron 366
Wydawnictwo Novae Res
Egzemplarz recenzencki od WYDAWNICTWA NOVAE RES

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr.ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 6 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz