recenzja książki

“DLA JEJ DOBRA” ELLEN MARIE WISEMAN

Po genialnej powieści “To, co zostawiła” miałam duży apetyt na coś wyjątkowego.
Udało się. Autorka jest bardzo dobrą pisarka, tworzy tak niesamowite a zarazem tak realistyczne historie, że coś wspaniałego.
Zupełnie inna tematyka, inne czasy, inni ludzie, ale tu też pojawia się coś co jest niezaprzeczalnie wspólne.
Oryginalna fabuła, perfekcyjnie dopracowane szczegóły, wyraziste postacie i piękny styl.
Niezwykle plastyczny język, który bez problemu przenosi nas w wykreowany świat. Tu też czułam, myślałam i odczuwałam to co bohaterki.
Myślę sobie, że autorka ma niebywały dar i talent w tak bardzo naturalnym i prawdziwym ukazywaniu ludzkich emocji, uczuć i wydarzeń.
Powieść wciąga od pierwszych linijek i trzyma w napięciu do samego końca.
Ta niepewność, tajemnice, intrygi które muszą wreszcie ujrzeć światło dzienne.
Polubiłam główne bohaterki i kibicowałam im.
Powieść czyta się wręcz błyskawicznie, z ciarkami na rękach.
Musiałam poznać zakończenie, więc musiałam przeczytać na raz.

Dowiadujemy się z dwóch równolegle poruszanych historii o losach dwóch kobiet. Rozdziały się przeplatają tworząc genialną całość.

Jest rok 1931 , Stadnina Blackwood Manor, Dobbins Corner, Nowy Jork i dziewięcioletnia Lilly Blackwood.

Jest rok 1956 roku Hatfield, Long Island i osiemnastoletnia Julia Blackwood.

 

Tytuł “Dla jej dobra”
Autor Ellen Marie Wiseman

Tłumaczenie Anna Sauvignon
Liczba stron 456

http://www.wydawnictwokobiece.pl/produkt/dla-jej-dobra/
Egzemplarz recenzencki od WYDAWNICTWA KOBIECEGO

Avatar

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr.ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 6 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Leave a Reply