debiut literacki,  recenzja książki

„DO ZOBACZENIA W LEPSZYM ŚWIECIE” STELLA KLART

Świetny polski debiut literacki.
Niesamowita powieść, która wciąga, zaskakuje, intryguje.
Niech Was nie zwiedzie grubość tej lektury- będzie tutaj bardzo dużo emocji i będzie się działo.
Niecałe dwieście stron, które niesie z sobą zaskakującą intrygę, bardzo przemyślaną i dopracowana fabułę, prosty język i styl, bardzo ludzkich bohaterów.
Bardzo mi się podobało, że całą historię poznajemy z perspektywy wielu bohaterów.
Powieść czyta się w trybie ekspresowym i bez problemu można wskoczyć w wykreowany świat, gdzie razem z naszą bohaterką przezywamy i doświadczamy to co ona.
Zakończenie mnie absolutnie zaskoczyło, no nie tego się spodziewałam. Cudownie.
Nasza główna bohaterka to Emma Niżyńska.
Czterdziestoletnia kobieta, która po tragicznym wypadku samochodowym, w którym ginie jej mąż ucieka na wieś.
Aby móc to zrobić sprzedaje mieszkanie i kupuje domek na uboczu wsi. Planuje zaszyć się w tym spokojnym i cichym miejscu.
Nie wyobraża sobie żyć dalej samej w mieszkaniu, gdzie była taka szczęśliwa z mężem Michałem.
Jej mąż wraz z bratem Ryszardem prowadził interesy, teraz to ona będzie musiała wszystkim się zająć.
Kobieta nie potrafi pogodzić się z tak nagłą utratą ukochanego. Bardzo pomaga jej Ryszard, którego żona od zawsze była niesamowicie zazdrosna o tak dobrą relację tych dwojga.
Czy faktycznie Michał zmarł przypadkowo w wypadku ? a może ktoś to celowo zaplanował ?
Sądzę, że, gdy będziecie czytać, to pojawią się w Was różne ważne pytania. Wydaje mi się, że nie wpadniecie na trop, kto zamordował 🙂
P O L E C A M 🙂
Idealna lektura na jesienne wieczory. To będzie dobry czas z dobrą książką.
Tytuł „Do zobaczenia w lepszym świecie”
Autor Stella Klart
Liczba stron
Wydawnictwo Oficynka
Egzemplarz recenzencki od WYDAWNICTWA OFICYNKA

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr. ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 7 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz