recenzja książki

„DOMY PISARZY” MARZENA MRÓZ-BAJON

Zapowiadało się niezwykle ciekawie- autorka wybrała się w podróż śladami znanych autorów, aby przyjrzeć się z bliska miejscom, gdzie żyli i tworzyli.
Domyślam się, że po podróży powstał pomysł napisania tej książki.
Jest to książka – pamiętnik z elementami reportażu. Znajdziemy w niej zdjęcia i opisy do nich oraz zapiski autorki z podróży.
Chciałam poznać zakamarki, gdzie tworzyli tę czy inną powieść znani mi pisarze. Przyjrzeć się ich bliskiemu otoczeniu, ich codzienności.
Chciałam się poszwendać śladami Czesława Miłosza czy Bułhakowa i udało mi się to.
Bardzo mnie to zaintrygowało i już wiem, że warto było sięgnąć po tę lekturę.
Jest to ciekawa perełka literacka..
Autorka ma bardzo lekkie i plastyczne pióro, do tego sporo zdjęcia, które ukazują domy i okolicę.
Lektura ta jest niesamowitą gratką dla każdego, kto chce zobaczyć i poczuć klimat zwykłych i niezwykłych miejsc, gdzie żyli i tworzyli wielcy.
Przyznam, ze nie wszystkich znałam i nie każdy przedstawiony tutaj jest pisarzem, ale to nie ma żadnego znaczenia.
Całość podzielona jest na siedemnaście rozdziałów i po kolei mamy :
Dom Czesława Miłosza, Konstandinosa Kawafisa, Gabriela Garcii Marqueza, Rabindranatha Tagorego, Williama Faulknera, Leonarda da Vinci, Trumana Capotea, Michała Bułhakowa, Ezry Pounda, Oskara Wilsea, Ernsta Hemingwaya, Marka Aureliusza, Maria Vargasa Liosy, Ingmara Bergmana, Tomasza Manna, Matsua Basho, Sławomira Mrożka,
Tytuł Domy pisarzy”
Autor Marzena Mróz-Bajon
Liczba stron 320

Jestem kobietą, matką i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 300 książek. Zawodowo jestem mgr. ekonomii, który po ponad 20 latach pracy w korporacji zupełnie się przekwalifikował. Od kilku lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz