recenzja książki

“DROBNE GRZESZKI” IZABELA PIETRZYK

Polska literatura obyczajowa.
Jest to moje pierwsze spotkanie z piórem autorki.

Ciekawa historia napisana z dużym poczuciem humoru i lekkością.
Czyta się dobrze i szybko. Pomimo 488 stron pochłonęłam ją w jeden wieczór uśmiechając się wielokrotnie.
Nasze główne bohaterki to matka i córka Basia i Sandra.
Basia nie miała lekko w życiu ponieważ została wychowana w rodzinie alkoholowej.
Jako nastolatka zaszła w ciążę , a niedoszły mąż nie chciał dziecka i próbował ją przekonać aby usunęła ciążę.Kobieta jednak zdecydowała się urodzić i wychować córkę.

Między kobietami nie została przerwana pępowina i nadopiekuńcza matka wie wszystko o życiu córki, ba aktywnie w nim cały czas uczestniczy.
Kobiety mieszkają razem. Basia prowadzi zakład fryzjerski a wykształcona Sandra pracuje w sieciówce.
Intryga, którą wymyśliły i wprowadziły kobiety odnosi skutek i już niebawem to Sandra obejmuje stanowisko menadżera. Tam też poznaje Bartosza.

Jak potoczą się losy naszych bohaterek ? Przeczytajcie 🙂

Tytuł “Drobne grzeszki”
Autor Izabela Pietrzyk
Liczba stron 488
Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Egzemplarz recenzencki od WYDAWNICTWA PRÓSZYŃSKI I S-KA

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr.ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 6 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz