recenzja książki

„DUCH” ARNOLD BENNETT

Świetny horror, dobrze napisany i bardzo zaskakujący.
Zdziwiło mnie, że powstał ponad sto lat temu, a dokładnie w 1907 roku
Mimo upływu tak wielu lat, cały czas posiada w sobie to coś.
Piękny język i styl, niesamowity klimat.
Wszystko tutaj dzieje się pomalutku, w swoim tempie, jednak cały czas czuć, że w każdej chwili  może się wydarzyć coś złego.
Intrygująca fabuła, która została przemyślana, pełna zwrotów akcja i nieprzewidywalności.
Powieść grozy, mamy więc duchy i mamy miłość.
Jest klątwa, tajemnica i cudowny nastrój niepokoju i lęku.
Nasz główny bohater to Carl Foster, młody mężczyzna, który jest lekarzem.
Gdy pierwszy raz dostrzega pewną kobietę zakochuje się w niej. Nie może przestać o niej myśleć i wie, że zrobi wiele, aby ją poznać i z nią być.
To właśnie Rosetta Rosa – uwielbiana i podziwiana śpiewaczka operowa. Jest piękną i tajemniczą kobietą. Damą pełna uroku, wdzięku i jak się okazuje nieszczęścia.
Wokół niej dzieją się rzeczy dziwne i zaskakujące. Gdy pojawia się duch już nic nie jest tak oczywiste.
Na szczęście Carl zauważa to, i gdy ginie inny zakochany w Rosie mężczyzna, Carl podejrzewa, iż nad kobietą wisi jakaś straszna klątwa.
Co z tego wyniknie ? Ja już wiem i zachęcam Was do przeczytania i poznania tej historii.
Ujrzycie Londyn na początku XX wieku. Gwarne ulice, salony
Jest to idealna lektura na jesienne wieczoru.
Tak więc, usiądźcie wygodnie w fotelu i dajcie się porwać cudownej historii, którą opowie Wam Carl.
Tytuł „Duch”
Autor Arnold Bennett
Tłumaczenie Jerzy Łoziński
Liczba stron 264
Wydawnictwo Zysk i S-ka
Egzemplarz recenzencki od WYDAWNICTWA ZYSK I S-KA

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr. ekonomii, który po ponad 20 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od kilku lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz