recenzja książki

“FABRYKA OS” IAIN BANKS

Kontrowersyjna powieść zaliczona przez dziennik „The Independent” do 100 arcydzieł literatury XX wieku.
Absolutnie się z tym zgadzam – jest to bardzo szokująca, przerażająca i jakże prawdziwa powieść.
Nie dziwię się też, że została polecona dla osób powyżej 18 roku życia.
Ukazana przemoc jest bardzo drastyczna i okrutna.
Cóż za diaboliczny pomysł na książkę.
Ta fabuła jest mega precyzyjnie przemyślana i dopracowana. Wszystko z sobą współgra tworząc okrutny świat pełen przemocy.
Prosty język i styl powoduje, że łatwo jest wskoczyć w wykreowaną historię.
Jednak tematyka w niej poruszana powoduje, że ma się ochotę uciekać stąd jak najszybciej.
Przeczytałam do końca, musiałam poznać zakończenie tego brutalnego eksperymentu.
Oto mamy Szkocję i pewną nietypową rodzinę – obłąkany ojciec mieszkający z dwójką psychopatycznych synów.
Młodszy syn to Frank, a starszy Eric. Żona mężczyzny ich opuściła i zostali sami. Eric zostaje zamknięty w szpitalu psychiatrycznym, z którego ucieka.
Natomiast Frank mieszka z ojcem i właściwie jest tworem jego chorej wyobraźni. Od małego wpajane są mu kłamstwa i nienawiść do kobiet.
Chłopak jest ekscentryczny i dziwny. Właściwie to jakby go nie było. Nikt nie wie, że się urodził i że istnieje.
Nie ma metryki urodzenia, nie chodzi do szkoły czy do lekarza.
Jego codzienność to dziwaczne rytuały pełne przemoc. Już od małego znęca się nad zwierzętami i daje mu to satysfakcję.
Coraz to bardziej wymyślone tortury stają się sensem jego życia. On sam staje się bezdusznym i pozbawionym empatii i serca człowiekiem.
Absolutnie nie jest to łatwa do czytania lektura, ze względu na poruszaną tematykę. Brutalne opisy są zatrważające.
Poznamy umysł sadystycznego mordercy, który zmieniał się z jego wiekiem.
To kiełkujące od małego zło jakie w sobie nosił nabrało mocy i teraz jest ogromnym ZŁEM w ludzkiej postaci.
Niestety przemoc i sadyzm w tej rodzinie nie zatrzymał się na zwierzętach …
Powieść ta została wydana w 1984 roku i od wtedy szokuje swoją treścią i prawdą, jaka jest w niej zawarta.
Jest równie okrutna co “Władca much” Williama Goldinga  https://ostatniastrona.com.pl/?s=w%C5%82adca+much

Tytuł “Fabryka os”

Autor Iain Banks

Tłumaczenie Robert Sudół

Liczba stron 272

Wydawnictwo Zysk i S-ka

https://sklep.zysk.com.pl/fabryka-os.html
Egzemplarz recenzencki od WYDAWNICTWA ZYSK I S-KA

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr. ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 7 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz