recenzja książki

“GODZINA ZAGUBIONYCH SŁÓW” NATASZA SOCHA

Czy godzina wystarczy, by przebaczyć, pokochać, zrozumieć?
Moja ulubiona polska autorka, w nowej odsłonie.
To było kolejne cudowne spotkanie z piórem Pani Nataszy.
Oddała w nasze ręce magiczną lekturę – idealnie na świąteczny czas.
Poznamy pięć pięknych i wzruszających historii o stracie kogoś bliskiego.
Nasi bohaterowie otrzymują dar, oto 23 grudnia mogą usiąść na ławeczce i przez jedną godzinę porozmawiać z kimś kogo stracili, kto odszedł.
Co mówią ? a może milczą ? Te niewypowiedziane wcześniej słowa są niezwykle ważne i niosą w sobie piękny przekaz.
Tak wiele słów nie padło, tak wiele tematów nie zostało nigdy poruszonych i tak wiele słów się zagubiło.
To godzina szczerości, miłości i wybaczenia.
Tak, to niezwykle wzruszające i przejmujące historie, jednocześnie tak bardzo naturalne i rzeczywiste.
Pewnie wielu z nas zastanowi się teraz nad swoim życiem, nad tymi których nam brak, ponieważ odeszli.
Warto nad tym pomyśleć. Sądzę, że takie pożegnanie się z najbliższymi jest niezwykle ważne i potrzebne.
Śmierć dotyczy każdego i nikt przed tym nie ucieknie. Zapewne każdy z nas stracił kogoś bliskiego i pewnie nie zdążyliśmy wypowiedzieć tego wszystkiego co chcieliśmy.
Pomyślmy też o tych, którzy są z nami , z którymi możemy porozmawiać, czasem wystarczy tak niewiele, aby wszystko poskładać znów w całość.
Nie bójmy i nie wstydźmy się przepraszać i mówić, że kochamy.
Słowa mają niezwykłą moc, niosą w sobie magię. Owszem potrafią zranić, jednak potrafią też spowodować, że pojawi się uśmiech i nadzieja.
Może właśnie teraz jest ten czas – czas cudów Wigilia 🙂
Ta ławeczka na okładce książki jest niesamowicie trafnym odzwierciedleniem zaproszenia do rozmowy z bliskimi.
Piękna lektura szczególnie na nadchodzący czas.
Warto ją przeczytać.
Tytuł “Godzina zagubionych słów”
Autor Natasza Socha
Liczba stron 304
Wydawnictwo Literackie
Egzemplarz recenzencki od WYDAWNICTWA LITERACKIEGO

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr. ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 7 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz