recenzja książki

“KLĄTWA” MAX CZORNYJ

Wszyscy zginiecie . Bez wyjątku. Jeden po drugim.

To piąta część cyklu o “Komisarzu Eryku Deryło”.

Powieść tak jak poprzednie z gatunku kryminał, sensacja.
Przeczytałam cztery wcześniejsze części i obiecałam sobie, że już po kolejną nie sięgnę – jeśli wyjdzie.
Jednak po przeczytaniu książki “INNA” tegoż autora, która mnie bardzo pozytywnie zaskoczyła postanowiłam dać szansę.
I cóż … szkoda czasu po prostu – moim skromnym zdaniem. Ale od początku.

Gdzieś na odludziu, w zabytkowym hotelu usytuowanym w górach ktoś morduje gości.
Zostali oni zaproszeni, a właściwie zwabieni do tego miejsca, aby zginąć.

Dlaczego i kim jest morderca? Dlaczego akurat te sześć osób zostało wybranych i to właśnie na nich ma odbyć się egzekucja?

Zgodnie z zapowiedzią szaleńca zaczynają ginąć ludzie, jeden po drugim. Zastanawiają się kto z nich będzie następny. Co łączy ofiary?
Jednym z hotelowych gości jest również Eryk Deryło, znany nam komisarz.

To właśnie on będzie starał się rozwiązać tę zagadkę.Czy sprosta zadaniu? – jasne, że tak, to oczywiste.

Poznajemy psychikę i myśli mordercy. Również to jak wyglądało jego życie gdy był małym chłopcem i gdy dorastał.

Wiemy już kto się nim opiekował i jakie były relacje. Czy jednak można rozgrzeszyć zło?

Przyznam, że jest dla mnie bardzo zadziwiające, że cała ta seria porusza tak wiele ważnych tematów, dzieją się tu okrutne i przerażające rzeczy a to nie wciąga, nie zaskakuje, nie szokuje.

Zupełnie nie jest strasznie i brak gęsiej skórki. Dlaczego ?

Czyta się szybko, lecz bez emocji. Styl, język hmm nie porywa po prostu.

Brak napięcia  i elementów zaskoczenia. Zakończenie fatalne. Słabiutkie całościowo.

Tytuł “KLĄTWA”

Autor Max Czornyj

Wydawnictwo FILIA

Liczba stron 368

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr.ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 6 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz