recenzja książki

“KSZTAŁT SERCA” DOLORES REDONDO

Ależ to było dziwne, a ja bardzo lubię wszystko to co inne i nietypowe.
Jednak ta powieść moim skromnym zdaniem była zupełnie niestrawna.
Zdania trzy-cztery na jednej stronie zmęczyły mnie. Ta zawiłość formułowania myśli bardzo mnie zniechęciła.
Tak, przeczytałam całość jednak trwało to wyjątkowo długo.
Szkoda, bo temat wyjątkowy, fabuła bardzo dobrze zaplanowana i przemyślana.
Genialny tytuł “Kształt serca”. Świetna intryga. Jest tajemniczo, mrocznie, wciągająco.
Jednak brakło mi tego czegoś, lekkości wypowiedzi, szybkiej akcji i uczucia niepewności.
Był potencjał, jednak zupełnie nie wykorzystany.
Podoba mi się, że akcja dzieje się na kilku płaszczyznach.
Oto nasza główna bohaterka hiszpanka Amala Salazan,
Mając dwanaście lat na kilka godzin zgubiła się w lesie. Nic nie pamięta z tego czasu.
Teraz ta sama Amala jest już młodą kobietą, ma dwadzieścia pięć lat i jest inspektorem Policji w Nawarry.
Uczestniczy w programie wymiany policji w Europolu w Akademii FBI w Stanach Zjednoczonych.
To właśnie tutaj poznaje sprawę tak zwanego “Kompozytora”, czyli seryjnego mordercy, który morduje podczas klęsk żywiołowych.
Jest zafascynowana prowadzącym tę sprawę superagentem Aloisiusem Dupreego, którego bardzo szanuje.
Kobieta staje się częścią zespołu badawczego, który wyjeżdża do Orleanu, tuż przed największym huraganem w historii.
Co się wydarzy i kim tak naprawdę jest Dupree ? Czy uda im się schwytać “Kompozytora” ?
Traumatyczne przeżycia z dzieciństwa, skrywane tajemnice i sekrety.
Superagent też skrywa w swojej pamięci traumatyczne przeżycia i lęki.
Mamy tutaj dużo emocji, bólu, lęku i niepewności. Jest trauma, która odbija swoje piętno na życiu człowieka wbrew ich woli.

 

Tytuł “Kształt serca”

Cykl “Dolina Baztan”, tom 0,5

Autor Dolores Redondo

Tłumaczenie Iwona Michałowska-Gabrych

Liczba stron 608

Wydawnictwo Mova

http://www.wydawnictwokobiece.pl/produkt/ksztalt-serca-la-cara-norte-del-corazon/
Egzemplarz recenzencki od WYDAWNICTWA MOVA

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr. ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 7 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz