recenzja książki

„KTOŚ WIE” LISA SCOTTOLINE

Uwielbiam pióro autorki i bardzo wyczekiwałam kolejnej Jej powieści.
Świetnie, że mogłam ją przeczytać.
„Ktoś wie” jest genialnym thrillerem psychologicznym połączonym z powieścią kryminalną
Rewelacyjny pomysł na fabułę, świetnie skonstruowana historia, bardzo realistyczni i tak bardzo namacalni bohaterowie.
Jest bardzo tajemniczo, intrygująco i wciągająco. Dałam się porwać w wir wydarzeń przeczytawszy zaledwie kilka pierwszych linijek tekstu.
Prosty i czytelny język oraz styl, który powoduje, że powieść czyta się mega szybko i z zapartym tchem.
Cały  czas wyczekiwałam finału i tego kto, dlaczego, jak ?
Otrzymałam zupełnie niespodziewane zakończenie, które wbiło mnie w fotel.
Gdy już uważałam, że poznałam finał, tak niby przypadkiem wychodzi na jaw skrywana tajemnica, która zmienia wszystko.
Bardzo mi się podoba, że mamy dwie linie czasowe kiedyś i teraz. Te rozdziały wzajemnie się przeplatają tworząc obraz całej sytuacji.
Dzięki tej powieści poznamy historię czwórki przyjaciół, którzy będąc nastolatkami razem odkrywali świat, smakowali młodości : imprezowali, pili i zakochiwali się.
Wydarzyło się jednak coś niespodziewanego i to właśnie wydarzenie każdy z nich zapamięta już na zawsze.
No, jednak nie każdy – pisząc wprost trójka z nich.
Drogi ich się rozchodzą na wiele lat., a każdy z nich się zastanawia kto się przyczynił do tego co się stało.
Poczucie winy i wzajemne obwinianie jest w każdym z nich.
Gdy spotykają się po dwudziestu latach na pogrzebie jednego z nich wszystko w nich odżywa.
Sekrety wychodzą na światło dzienne i wreszcie jest szansa dowiedzieć się kto i dlaczego.
Jest ktoś kto doskonale wie co się stało i bojąc się kary milczy
Będzie o miłości, przyjaźni, śmierci, traumie, trudnych relacjach międzyludzkich i rodzicielstwie.
ABSOLUTNIE POLECAM.
Rewelacyjna powieść, idealna na relaksujący wieczór z dobrą książką.
Tytuł „Koś wie”
Autor Lisa Scottoline
Tłumaczenie Magdalena Moltzan-Małkowska
Liczba stron 480
Wydawnictwo Prószyński i S-ka

Jestem kobietą, matką i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 300 książek. Zawodowo jestem mgr. ekonomii, który po ponad 20 latach pracy w korporacji zupełnie się przekwalifikował. Od kilku lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz