recenzja książki

„KTOŚ Z NAS KŁAMIE” KAREN M.MC MANUS

Mega genialna intryga, do samego końca nie wiadomo kto i dlaczego.
Autorka wplata w główną historię niezwykle ważne wątki : narkotyki, seks, alkoholizm, kłamstwa i manipulacje.
Będą też niezwykle trudne relacje międzyludzkie, samotność, zagubienie, brak poczucia bezpieczeństwa  i bunt młodych.
Prosty i bardzo plastyczny język powoduje, że wskakujemy w wykreowany świat przeczytawszy zaledwie kilka pierwszych linijek tekstu. Świetnie zostali ukazani nasi bohaterowie z tym wszystkim co takie nasze, ludzkie.
Jest bardzo klimatycznie, intrygująco i ciekawie.
Powieść trzyma w napięciu do ostatniej kropki.
Wszystko zaczyna się zupełnie niepozornie , otóż w poniedziałek w pewnym liceum piątka uczniów zostaje za karę po lekcjach.
Jest wśród nich szkolna prymuska, szkolna piękność, gwiazda szkolnej drużyny futbolowej, „zły chłopak,” który ma na głowie kuratora za handel prochami.
Jest też ON – szkolny dziwak, twórca plotkarskie aplikacji , gdzie każdego dnia na jaw wychodziły brudy i niewygodne sekretu wielu ludzi.
Cała ta piątka nie ma z sobą kompletnie nic wspólnego, pochodzą z jakże różnych środowisk, domów. Mają kompletnie różnorodne wartości, priorytety i zasady.
Zaskakującym jest, że jeden z nich ginie, umiera na oczach pozostałych.
Policja podejrzewa tych, którzy byli blisko z ofiarą w momencie jego śmierci.
Szybko okazuje się, że tak naprawdę każdy z pozostałej czwórki miałby motyw, aby chcieć się pozbyć Simona.
Teraz każdy zaczyna kłamać i mijać się z prawdą, aby odsunąć od siebie oskarżenia.
Co kto ukrywa i kto zabił Simona dowiecie się czytając.
Absolutnie NIE jest to książka tylko dla młodzieży, chociaż opis i okładka może to sugerować.
To lektura idealna dla każdego – dorośli też dowiedzą się z niej i przypomną sobie jak to jest być młodym.
Jak ważne jest mieć swoje dobre miejsce, DOM, gdzie jest spokojnie i bezpiecznie, gdzie można liczyć na Rodzinę.
Wiemy przecież jakże niezwykle ważne jest już od najmłodszych lat  bycie kochanym, akceptowanym, docenionym – to przecież z domu rodzinnego wynosimy tak wiele.
To jak byliśmy traktowani, co otrzymaliśmy niesiemy w sobie i może być to dla nas cudowne dzieciństwo, może też być przeszłością pełną leków, bólu i traumy.
Przyznam, że książka mnie zachęciła i obejrzałam serial o tym samym tytule na popularnym portalu z filmami.
Tytuł „Ktoś z nas kłamie”
Autor Karen M. Mc Manus
Tłumaczenie Ewa Kleszcz
Liczba stron 392
Wydawnictwo Zysk i S-ka

Jestem kobietą, matką i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 300 książek. Zawodowo jestem mgr. ekonomii, który po ponad 20 latach pracy w korporacji zupełnie się przekwalifikował. Od kilku lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz