recenzja książki

„KUBUŚ PUCHATEK” WINNIE THE POOH A.A.MILNE

Genialna lektura nie tylko dla dzieci.
Nie dziwię się, że jest uznana za jedną z najbardziej poczytnych książek wszech czasów.
Pomimo, że jestem już dorosłą kobietą uwielbiam Kubusia Puchatka. Tego kochanego Misia o Bardzo Małym Rozumku i wielkim sercu.
Bardzo chętnie sięgnęłam po tę lekturę, bo jest to jedna z nielicznych książek, która zawsze poprawi mi humor i wprowadza w dobry nastrój.
A przygody Kubusia Puchatka są po prostu niesamowite. Stumilowy Las już zawsze będzie mi się kojarzył magicznie.
Mogę zdradzić, ze moją ulubioną postacią z książki jest osioł o imieniu Kłapouch, jego sarkazm jest genialny.
Wydawnictwo Prószyński i S-ka oddało w nasze ręce piękne wydanie kultowej książki. Wersja dwujęzyczna, czyli polska i angielska daje możliwość poznania oryginalnego tekstu i ćwiczenia znajomości języka angielskiego. Proste i niezwykle urocze rysunki dopełniają całość.
Absolutnie należy ją mieć w swoich zbiorach i czytać, gdy nie mamy humoru, lub czytać sowim dzieciom lub wnukom.
Rewelacyjne dialogi, niesamowite poczucie humoru i mądrość.
Z ciekawostek – pierwsze wydanie „Kubusia Puchatka” ukazało się w Londynie w 1926 roku.
Zadziwiającym jest jak bardzo ta lektura jest na czasie i jak bardzo mieszkańcy Stumilowego Lasu przypominają nas, ludzi.
ABSOLUTNIE    P O L E C A M 🙂
Tytuł „KUBUŚ PUCHATEK WINNIE THE POHH”
Autor A.A.MILNE
Tłumaczenie Irena Tuwim
Liczba stron 208
Wydawnictwo Prószyński i S-ka

Jestem kobietą, matką i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr. ekonomii, który po ponad 20 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od kilku lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz