Cytaty z książek,  recenzja książki

„LICHO NIE ŚPI” EMILIA SZELEST

Kiedy demony śpią budzi się namiętność.

Jest to pierwszy tom kryminalnej serii „Bieszczadzkie demony”.

Ja już wiem, że jest to początek świetnej i bardzo intrygującej serii.

Jest bardzo klimatycznie, intrygująco i mrocznie. Cudownie.
Ciekawa historia, przemyślana i dopracowana fabuła, bardzo realistyczni bohaterowie z tym wszystkim co nasze, ludzkie.

Prosty język i styl, który powoduje, że książkę czyta się, a właściwie pochłania niebywale szybko. Lekkie i plastyczne pióro autorki pozwala nam wskoczyć w wykreowaną historie i razem z bohaterami przeżywać to co oni. Dużo się dzieje i nawet na moment akcja nie zwalnia. Zaskoczyło i zadziwiło mnie zakończenie części pierwszej i już wyczekuję kolejnej części.

Nasi główni bohaterowie to Magda i Damian.

Ona jest młodą, bystrą i mądrą panią asesor, która niebawem zostanie panią prokurator. Ma wykształcenie, dobre wyniki i mogłaby wyjechać z tej dziury, aby robić karierę i zarabiać duże pieniądze. Jednak pozostaje w rodzinnym mieście, aby opiekować się matką, która całkowicie rozpadła się po śmierci męża.

On zwany Atosem jest byłym policjantem, który właśnie został wywalony z pracy za używanie narkotyków na służbie.
Stanowi zagrożenie dla siebie, ale i dla kolegów w pracy. Szuka spokojnego miejsca, gdzie będzie mógł poskłada się do kupy. Kraków nie jest dobrym miejscem, aby dojść do siebie. Postanawia pojechać w Bieszczady, gdzie bardzo szybko nawiązuje znajomość z tutejszymi ludźmi. Rozpoczyna pracę w tartaku.
Tych dwoje młodych ludzi spotyka się i już od samego początku działają na siebie odpychająco i wzajemnie sobie dogryzają. Jednak jest coś co ich połączy.

Magda otrzymuje do rozwiązania bardzo trudną sprawę, której nikt nie chciał się podjąć. Mamy okrutne morderstwo, którego ofiarą jest młoda kobieta. Rany jakie ma na sobie są takie same jak u ofiar zabójcy, który został schwytany kilka lat wcześniej i siedzi w więzieniu.

Czyżby pojawił się naśladowca ? A może w więzieniu siedzi nie ten co powinien ? Sprawa zaczyna się komplikować, ponieważ w okolicy zaczynają ginąć młode kobiety. Ich ciała zostają charakterystycznie oznaczone i ułożone.
Magda zrobi wszystko, aby rozwiązać tę zagadkę. Jednak czy wie na co się porywa i czy sama będzie bezpieczna ?Na jaw wychodzą skrzętnie skrywane sekrety i wstydliwa prawda.

Dużo tutaj emocji i wzruszeń.

Jest trudne dzieciństwo, skomplikowane relacje międzyludzkie, walka z nałogami, brak zaufania do ludzi i ogromna chęć nie tworzenia związku, aby nie było szansy na zranienie. Ale jest również miłość, seks, zazdrość.

Cytat „”W Bieszczadach nikogo nie interesuje, kim jesteś i skąd pochodzisz. Jeśli się tu znalazłeś, to znaczy, że góry cię przywołały. Dla nich nie jest ważne twoje imię. Liczy się tylko, jak ciężko potrafisz pracować i czy umiesz żyć z nimi w zgodzie. W Bieszczadach można się ukryć zmienić tożsamość, być wolnym. W Bieszczady przyjeżdża się tylko raz, później tylko się wraca”.

Tytuł „Licho nie śpi”
Cykl „Bieszczadzkie demony”, tom 1
Seria „Niegrzeczne książki”
Autor Emilia Szelest
Liczba stron 280
Wydawnictwo Kobiece

http://www.wydawnictwokobiece.pl/produkt/licho-nie-spi-bieszczadzkie-demony-tom-1/

Egzemplarz recenzencki od WYDAWNICTWA KOBIECEGO

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr. ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 7 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz