debiut literacki,  recenzja książki

„Megapolis 2077” Stefan Król

Świat przyszłości, mimo, że to rok 2077, rysuje się u Stefana Króla, dość blisko i jakoś trochę znajomo. Życie w nim nie jest łatwe i przyjemne. Świat – tak można by oczekiwać choć jest niby inny – naszpikowany technologią, mediami, teoretycznym porządkiem, to rzeczywistość na różnych poziomach objawia się różnicami społecznymi i ideologicznymi. Takie może być jutro, a „jutro to dziś tyle, że jutro” jak zauważa Mrożek. Postaci książki utrzymanej w klimacie cyberpunk są narysowane wyraźnie i sprawnie, posiadające charakter i unikalne cechy.

Książka jest bardzo lekko i swobodnie napisana. Lekturę wzbogacają rysunki dzięki którym jest łatwiej można wskoczyć w fantastyczny świat przyszłości.

Czy ludzie z przyszłości będą musieli walczyć by przeżyć? Oczywiście! Tak jak zawsze to bywało i tak zawsze będzie bywać.
Mrugniemy okiem i świat się zmieni. Implanty, nowe rodzaje broni, ale i też znane dobrze nam strachy i kontrole systemów. Nowy świat jest napiętnowany tym samym co teraz i co kiedyś – strachem, śmiercią, nierównościami. Metody stosowane przez system są wydaną walką przeciwko tym, którzy nie są posłuszni.
Każda niewola ma swoją rebelię i bojowników, którzy… są po naszej, ludzkiej stronie. Każdy system zwróci się prędzej czy później przeciwko ludziom. A co dopiero z systemem, dla którego człowiek naprawdę jest niewiele wart? A co jeśli to nie tylko jeden system?

Przez opowieść zaglądamy we własną rzeczywistość, bo choć to inny świat, to mechanizmy tego rodzaju sprawowania kontroli, wyzysku i zniewolenia są nam znane. Ocalenie ludzkości, nierówna i niesprawiedliwa walka? Oczywiście, że jest, i jest jej dużo. Inżynieria społeczna, manipulacje, a w środku tego On i Ona… i Oni… i jeszcze Inni.

Tak jak wcześniej to przyjemna w lekturze książka o nieprzyjemnych niby wyimaginowanych sprawach, ale „jutro to dziś”. Oby nie. Albo obyśmy umieli sobie z tym jutrem poradzić.

„Szczur laboratoryjny wróci do swojej klatki i pokąsa laborantów”. Zmieni się coś? Może tak, a może nie.

Książka napisana sprawnie, wykreowany świat jest prawie namacalny. Fabuła dynamiczna i zaskakująca.

To ciekawa podróż w którą warto się wybrać.

Tytuł “Megapolis 2077”

Autor Stefan Król

Wydawnictwo Image

https://www.megalopolis2077.pl/sklep/

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr. ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 7 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz