recenzja książki

„NADCHODZĄ CZASY NOWE” WERONIKA WIERZCHOWSKA

Jest to już dziewiętnasta powieść autorki.

Przyznam, że czytałam tylko książkę pt.  „Po nowe życie” i byłam oczarowana piórem autorki.
To piękna literatura piękna. Ukazuje prawdziwą i niezwykle silną przyjaźń kobiet oraz miłości matki do syna.

Moim zdaniem jest to piękna powieść obyczajowa z historią w tle. Lubię takie powieści oparte na prawdziwych wydarzeniach. Bardzo ciekawy pomysł, przemyślana i dopracowana fabuła, realistyczni bohaterowie i wydarzenia, które mają miejsce. Wszystko tutaj jest spójne i tworzy świetną całość. Jest pewna przewidywalność, ale wyjątkowo tutaj nie przeszkadza. Czyta się lekko, szybko i z wielkim zainteresowaniem.

Mamy rok 1794.Nasza główna bohaterka to Balbina Leśniewska. Kobieta w średnim wieku, po przejściach, wdowa i matka.
Razem z zaprzyjaźnionym księdzem Bonaventurą oraz pokojówką, która szybko ucieka przyjeżdża do Warszawy szukać swego syna Włodka. Włodek to młody dwudziestoletni mężczyzna, student, który dał się porwać powstańczemu kościuszkowskiemu zrywowi i zaciągnął się na wojnę, po czym ślad po nim zaginął. Matka jest uparta i zdeterminowana, aby odszukać swego jedynego syna.
Niestety dowiaduje się, że jej syn zakochał się w córce generała, córce wroga. To nie wróży nic dobrego.Na swej drodze spotyka wróżkę muzułmankę i córkę kozackiego atamana Teklę i młodą prostytutkę Stefę, której pomaga proponując jej posadę służącej. Jest też były żołnierz Florian mocno doświadczony przez los. Od teraz te trzy kobiety, które dzieli wszystko trzymają się razem. Były żołnierz, który do nich dołącza razem z nim stawiać czoło przeciwnością losu, które okażą się nieprzewidywalne i trudne.

W tle wojna i ważne wydarzenia polityczne, które miały miejsce.
Egzekucja targowiczan i choroby, które osaczają miasto.
Okazuje się, że Tekla skrywa ważną tajemnicę z przeszłości, którą teraz pragnie wyjawić, aby odzyskać tego kogo kocha. Balbina wciąż szuka swego syna , a Stefa ucieka przed tymi, którzy ją mogą poznać.

Co z tego wszystkiego wyniknie ?
Powieść pięknie i bardzo realistycznie oddaje ducha tamtej epoki, codzienność życia i prawdziwe problemy ludzi.

To piękna powieść o ludziach tamtych lat, którą warto przeczytać.

Co oznacza tytuł „Nadchodzą nowe czasy” ? Ja już wiem 🙂

Idealna lektura na zimowe wieczory 🙂 POLECAM 🙂

 

Tytuł „Nadchodzą czasy nowe”

Autorka Weronika Wierzchowska

Liczba stron 464

Wydawnictwo Prószyński i S-ka

https://ksiegarnia.proszynski.pl/product,79303
Egzemplarz recenzencki od WYDAWNICTWA PRÓSZYŃSKI I S-KA

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr. ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 7 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz