recenzja książki

„NASZA PRYWATNA GRA” MAGDALENA ZIMNIAK

WOW,
ależ to wciąga – nie mogłam się oderwać od tej lektury 🙂
Czytając cały czas miała ciarki na rękach i plecach.
Ta powieść mnie rozwaliła totalnie, wbiła w fotel i nie pozwoliła spokojnie zasnąć.
Taka dawka emocji, że szok. Jest bardzo klimatycznie, mrocznie i niepewnie.
Znam wszystkie napisane i wydane powieści Pani Magdaleny i wiem, że autorka ma niesamowite pióro.
To w jaki sposób pisze i ukazuje nam świat, również ,a może przede wszystkim ten wewnętrzy, który mają w sobie nasi bohaterowie jest niesamowite.
Jednak, to co otrzymałam ,zaskoczyło mnie wielce. Nie spodziewałam się takiego nieprzewidywalnego szaleństwa.
Otrzymałam to co najbardziej lubi – genialny thriller psychologiczny, gdzie nic nie jest oczywiste, wartką akcję i pięknie skonstruowanych bohaterów.
Cudowny, plastyczny język i styl pozwala wskoczyć w wykreowany świat z wielką łatwością i trzyma nas w napięciu do ostatniej kropki.
Genialna intryga, nic nie jest takim jakim się wydaje i nie wszyscy są tacy jak wydaje się, że są.
Nasza główna bohaterka to Bianka.
Młoda kobieta, która po latach wraca do swej rodzinnej miejscowości Nasielsk.
Odwiedza starych znajomych i grób zmarłej matki.
Bianka pracuje w szkole językowej i jej życie wydaje się poukładane.
Jednak pewnego dnia znika, nie trafia po pracy do domu.
Budzi się w ohydnej piwnicy skrępowana i pilnowana przez kogoś w masce ptaka.
O co tu chodzi ? Kto ją porwał i dlaczego ?
Tak jak wiele lat temu, nagle zniknęła i wszyscy ją szukali.
Rozpoczyna gra, tylko jak w nią grać nie znając reguł ?
Niestety przeszłość nie pozwala o sobie zapomnieć. Stare demony wychodzą z szafy i znów powodują lęk, strach i poczucie zagrożenia.
Co jednak zrobić, gdy wiesz, że coś się złego stało, ale zupełnie nie pamiętasz co to było ?
Bianka pomału zaczyna sobie wszystko przypominać i to co odkryje jest okropne i szokujące.
Podejrzenia padają na :męża, ojca, dawnego chłopaka, a może jakaś zazdrosna kobieta ją porwała ?
Przyznam, że dałam się zwieść autorce i zupełnie moje podejrzenia poszły w złym kierunku.
Zakończenie jest mega zaskakujące.
I te słowa „Nasza prywatna gra”. Wow.
Cudowna lektura.
Bardzo serdecznie Wam ją POLECAM 🙂
Koniecznie musicie ją przeczytać 🙂

Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 250 książek. Zapraszam na mój profil na Instagramie - są tam nie tylko zapowiedzi i recenzje, ale częste konkursy z książkami do wygrania: instagram.com/mad.skalska/ Zawodowo jestem mgr. ekonomii, po ponad 20 latach pracy w korporacji zupełnie się przekwalifikował. Prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz