recenzja książki

„NIEWIDZIALNE BIBLIOTEKI”

Zapraszam Was w zupełnie genialną podróż literacką do świata niewidzialnych, zmyślonych bibliotek i książek.
Wiem, iż będzie to wyjątkowa i nader ciekawa podróż wymagająca skupienia i byciu tu i teraz pomimo, iż będziemy zmieniać światy i otoczenie.
Wyobraźnia autorów jest niesamowita, dzięki czemu będziemy mogli przeczytać książkę, która nie ma kantów czy taką w której usłyszymy śpiew syren.
Pogrążymy się w niepamięci, zagubimy i odnajdziemy, trafimy do biblioteki śmierci i tej, gdzie książki żyją.
Będziemy mieli możliwość radosnego odkrycia ponownego czytania swojej ulubionej lektury, poczujemy zapachy i smaki. Nasze zmysły się wyostrzą i zobaczymy, usłyszymy, dotkniemy, spróbujemy rzeczy zupełnie innych, nierealnych, tajemniczych, magicznych.
Przyznam, że spodziewałam się zupełnie czegoś innego, jednak to co otrzymałam bardzo mnie zaskoczyło i pisząc wprost wbiło w fotel.
Świetnie dobrany zbiór tekstów w których można się zagubić i pobyć sobie jak długo się chce.
Podoba mi się forma ,treść oraz przekaz jaki ta lektura z sobą niesie.
Zapewniam Was, że będzie bardzo intrygująco, ciekawie, czasami strasznie a czasem wesoło.
Pobędziemy w salach czytelniczych zbudowanych z naszych marzeń, naszych lęków i koszmarów.
Tutaj wszystko może się zdarzyć i nic nas nie ogranicza. Cudowny stan.
Ależ to była cudownie dziwna i niezapomniana przygoda.
Nasza wyobraźnia ma moc i daje nam tak wiele możliwości.
Wiem, nie jest to lektura dla każdego, nie każdemu się spodoba, ale przecież nie musi.
Tytuł „Niewidzialne biblioteki”
Autor Monica James, Lawrence Liang i inni
Tłumaczenie Jacek Dehnel
Liczba stron 208
Wydawnictwo Literackie

Jestem kobietą, matką i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 300 książek. Zawodowo jestem mgr. ekonomii, który po ponad 20 latach pracy w korporacji zupełnie się przekwalifikował. Od kilku lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz