debiut literacki,  recenzja książki

“NOLI ME TANGERE!” ANDREAS HOFF

KTO PODNIESIE RĘKĘ NA ZMORĘ,
NIGDY NIE ZAZNA SPOKOJU.
To kolejny polski debiut wart przeczytania.
Powieść została i bardzo słusznie zakwalifikowana do gatunku : kryminał, sensacja, thriller.
Bardzo zaintrygowała mnie fabuła, przemyślana i dopracowana.
Powieść wciąga, intryguje i trzyma w napięciu od pierwszych linijek do ostatniej kropki.
Prosty, czytelny i zrozumiały język oraz styl powoduje, że czyta się bardzo lekko, szybko, a nawet błyskawicznie.
Bardzo plastyczne opisy powodują, że możemy bez problemu wskoczyć w te historie i uczestniczyć w nich.
Poznajemy dwie historie, które tylko z pozoru nie mają z sobą nic wspólnego.
Dzieli je duża odległość czasowa, jednak jest coś co je łączy.
Czasy ówczesne.
Pierwsza historia dotyczy morderstwa młodej dziewczyny, której zwłoki zostają znaleziona na drodze.
Ofiara wracała z randki przez las i niestety do domu już nie dotarła. Uznana została przez mieszkańców za zmorę i przyczynę nieszczęść.
Zadziwiający jest fakt, że zwłoki kobiety leżą w pozie przypominającej wizerunek świętej Marii Magdaleny, której posąg znajduje się w pobliskim kościele.
Policja wpada na trop morderstwa, które miało miejsce prawie cztery wieki wcześniej.
Mamy rok 1593.
Na tej samej drodze ginie inna młoda kobieta. Uznana za protestantkę nie zasługującą na szacunek staje się łatwą ofiarą dla wielkiego pana Krzysztofa Tuczyńskiego de Wedel.
Mężczyzna dokonuje makabrycznego czynu. Dowiedziawszy się, że kobieta spodziewa się jego dziecka każe swoim podwładnym pozbyć się ciała kobiety. W imię Boga składa z niej ofiarę.
Bardzo szybko okazuje się, że kobieta była katoliczką i swoje słowa skierowała do mężczyzny : “Noli de Tangere!”, czyli “Nie dotykaj mnie !”, “Zostaw mnie !”.
Co się dalej dzieje ? Przeczytajcie, a dowiecie się. Warto.
Będzie tajemniczo i intrygująco. Wątki historyczne zostały oparta na faktach. Wątki biblijne dopełniają całość.
Świetna lektura. POLECAM 🙂
Tytuł “Noli me Tangere !”
Autor Andreas Hoff
Liczba stron 224
Wydawnictwo Novae Res
Egzemplarz recenzencki od WYDAWNICTWA NOVAE RES

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr. ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 7 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz