recenzja książki

“OFFLINE” MARK BOYLE

Ta niepozornie wyglądająca książka zaskoczy Was swoją treścią.
Świetny pomysł na książkę, świetnie napisane.
Wierzę, że skłoni Was do refleksji tak jak mnie i wyjdzie nam to tylko na dobre.
Autor Mark Boyle, to człowiek znany na całym świecie jako “człowiek bez pieniędzy”.
Zaszył się w odludnym miejscu na irlandzkim ranczo, z dala od zgiełku miast i wszechobecnej technologii.
W książce, którą nam podarował opisuje swoje życie bez technologii. Tutaj rządzi natura, pory roku wyznaczają wszystko.
Bardzo szczerze dzieli się z nami wnioskami, które spowodowały, że powrócił do korzeni.
Żyje z pracy własnych rąk i tego co daje mu natura.
Jest to też piękna i bardzo rzeczywista podróż autora poszukującego sensu życia.
Czy można być szczęśliwym bez technologii ?
Co sądzicie ?
Genialna powieść o tym, że warto czasem być OFFLINE.
Zmienia się nam wtedy zupełnie percepcja postrzegania świata i ludzi.
Sądzę, że jest to idealny czas na zastanowienie się nad tym, co tak naprawdę jest dla nas w życiu ważne i dokąd zmierzamy.
Zaskoczyć nas może fakt, że po tej lekturze mogą ulec zupełnemu przewartościowaniu nasze potrzeby, dążenia i cele.
I właśnie o to chodzi, aby zatrzymać się, wyciszyć, spojrzeć w głąb siebie, pobyć z sobą i odszukać odpowiedzi na pytania, które nas męczą, a może których już sobie nie zadajemy.
Dzisiejszy świat to codzienny bieg i wyścig z czasem, technika, która zaczyna nas wyręczać i “podpowiadać” co mamy robić.
Coraz więcej jest osób samotnych i zagubionych, mających kłopot z relacjami międzyludzkimi. Wolimy napisać sms, czasem zadzwonić zamiast się spotkać i porozmawiać.
Utraciliśmy łatwość nawiązywania relacji międzyludzkich, staliśmy się wygodni i leniwi.
Sądzę, że staliśmy się też bardziej zakompleksieni podsycani wciąż w mediach kultem młodości, pięknej figury. Kult pieniądza, który daje szczęście jest wszechobecny.
A gdzie w tym wszystkim jest człowiek, z tym wszystkim co takie ludzkie przecież : smutek, żal, zmęczenie owszem radości i miłość również. ?
To niestety przykre ale i prawdziwe. Już dziś ponosimy konsekwencje życia “ONLINE”.
Zatraciliśmy łączność z naturą, nie doceniamy jej wartości i darów.
P O L E C A M 🙂
Tę lekturę trzeba przeczytać 🙂

 

Tytuł “Offline”
Autor Mark Boyle

Tłumaczenie Ryszard Oślizło

Liczba stron 328

Wydawnictwo MOVA/ Wydawnictwo Kobiece

http://www.wydawnictwokobiece.pl/produkt/offline/

Egzemplarz recenzencki od WYDAWNICTWA KOBIECEGO

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr.ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 6 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz