recenzja książki

„OGAR” KRYSTIAN STOLARZ

Krystian Stolarz powraca z kontynuacją „Zbawcy” i od pierwszych stron nie pozostawia czytelnikowi złudzeń.

To historia jeszcze mroczniejsza, brutalniejsza i bardziej bezkompromisowa. Autor, sam funkcjonariusz policji, ponownie sięga do własnych doświadczeń i policyjnej codzienności, by stworzyć kryminał, w którym nie ma miejsca na łatwe rozwiązania i fikcyjne upiększenia.

Fabuła zaczyna się trzy miesiące po ucieczce tytułowego Ogara. Julia Marzewska wciąż zmaga się z traumą, która podważa jej stabilność psychiczną i zawodową. Marcin Rau, nowy naczelnik wydziału, tylko pozornie odnajduje się w roli szefa – sprawa „Zbawcy” wciąż odciska na nim piętno. Tymczasem Ogar, daleki od bycia jedynie groźnym przestępcą, staje się obsesją – zarówno dla Julii, jak i samego siebie, bo jego pragnienie skupia się właśnie na niej. Gdy do gry wchodzi partner policjantki, Wiktor Rybak, staje się jasne, że konfrontacja jest nieunikniona.

Stolarz z niezwykłym realizmem oddaje policyjne środowisko – pełne napięcia, zmęczenia, ciemnych stron zawodu i psychicznych blizn, które nigdy się nie goją. Jego bohaterowie nie są kryształowi: to ludzie z krwi i kości, noszący w sobie traumy, słabości i gniew. Dzięki temu historia nabiera autentyczności, której często brakuje w popularnych kryminałach.

„Ogar” to nie tylko opowieść o pościgu za zbiegiem, ale przede wszystkim o cienkiej granicy między stróżem prawa a człowiekiem złamanym przez własne demony. To książka pełna napięcia, która wciąga brutalnym realizmem i zmusza do refleksji nad tym, jak wysoką cenę płacą policjanci za swoją pracę.

To mocny, duszny i bezlitosny kryminał, który wciąga od pierwszych stron i nie pozwala odetchnąć do końca. Stolarz pokazuje, że prawdziwe zło rzadko bywa oczywiste – i że czasem zmienia twarz, kryjąc się w cieniu naszych najgłębszych lęków.

Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 150 książek. Zapraszam na mój profil na Instagramie - są tam nie tylko zapowiedzi i recenzje, ale też konkursy z książkami do wygrania: instagram.com/mad.skalska/ Zawodowo jestem mgr. ekonomii, po ponad 20 latach pracy w korporacji zupełnie się przekwalifikował. Prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz