debiut literacki,  recenzja książki

„OGRÓD ZŁY” MAGDALENA SOBOTA

Trzeba to napisać już na wstępie – jest to rewelacyjny polski debiut literacki.
Powieść z gatunku : kryminał, sensacja, thriller psychologiczny.
Dałam się wciągnąć do tego ogrodu bardzo łatwo i miałam problem, aby się z niego wydostać.
Bardzo oryginalny pomysł na książkę, ciekawie poprowadzona fabuła, przemyślana i dopracowana w szczegółach.
Tak bardzo namacalni, realistyczni bohaterowie z tym wszystkim co takie nasze, ludzkie.
Cały czas czytając czułam ciarki na plecach i wiedziałam, że zaraz się coś złego wydarzy.
Tak, dałam się zwieść autorce i moje podejrzenia poszły w zupełnie złym kierunku.
Zakończenie mnie zaskoczyło, zupełnie nie takiego finału się spodziewałam.
Uwielbiam takie książki – z mega wciągającą intrygą, niebanalną zagadką i zaskakującym finałem.
Bardzo mi się podoba, że wszystko dzieje się dwutorowo : teraz i kiedyś. Wszystko to miesza się cudownie tworząc genialną całość.
Dzięki tej powieści poznamy Herminę Wasiluk.
Kobietę, która w życiu już sporo przeszła. Jest odważna, uparta i bardzo samotna.
Nie potrafi wybaczyć matce, że ta ją porzuciła. Wychowywała się z ukochanym ojcem policjantem, który pewnego dnia ginie na służbie.
Świat Herminy rozpada się zupełnie. Pozostaje sama i musi o siebie zadbać.
Decyduje się pójść śladami swego ojca i zostać policjantką.
Na szczęście ma wsparcie w kumplach ojca, którzy teraz stają się jej rodziną.
Z ogromną pasją i zaangażowaniem rzuca się w wir zadań. Jest oddaną policjantką i właściwie żyje tylko dla pracy.
Nie ma życia prywatnego, nie spotyka się z ludźmi, staje się zamknięta i osamotniona.
Gdy pewnego dnia jej dawna przyjaciółka z lat licealnych Lilianna zostaje znaleziona w domu martwa Hermina musi dowiedzieć się co się stało.
Za wszelką cenę będzie starała się udowodnić, że samobójstwo, które zakłada policja nie miało miejsca.
Znała przecież denatkę bardzo dobrze, były właściwie do pewnego momentu jak siostry. No, właśnie – w pewnym momencie ich drogi się rozeszły. Dlaczego ?
Hermina nie sądzi, aby Lilianna targnęła na swoje życie. Nie wierzy tez, że ta przeżywała zawód miłosny i dlatego odebrała sobie życie.
Kobieta prowadzi własne śledztwo i to co odkryje zaskoczy ją ogromnie.
Na jaw wyjdą skrywane mroczne tajemnice i niewygodne sekrety.
Będą toksyczne relacje, przemoc domowa i brak miłości.
Jaką rolę odegra tutaj Julian ?
Pomysł użycia tak pięknych i nietypowych imion rewelacyjny.
Polecam tę powieść, jest idealna na wakacyjny czas.
Tytuł „Ogród zły”
Autor Magdalena Sobota
Liczba stron 448
Wydawnictwo Oficynka

Jestem kobietą, matką i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 300 książek. Zawodowo jestem mgr. ekonomii, który po ponad 20 latach pracy w korporacji zupełnie się przekwalifikował. Od kilku lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz