recenzja książki

„OPAKOWANIA, CZYLI PERFUMOWANIE ŚLEDZIA” KATARZYNA JASIOŁEK

Pięknie wydana i świetnie opracowana lektura.
Bardzo dużo informacji, faktów, zdjęć, ciekawostek. Nic tutaj nie nudzi i wszystko stanowi genialną całość.
Dla mnie to był powrót do przeszłości – do lat dzieciństwa i przypomnienie sobie opakowań po gumach, cukierkach czy  bombonierkach, w których trzymałam listy.
Miała owszem kolekcję puszek po napojach i wymienialiśmy się, aby nie dublować egzemplarzy.
Uśmiechałam się przeglądając ilustracje i czytając odnośniki.
Jakże zupełnie inne były wtedy czasy, inne spojrzenie na sprzedaż i na reklamę.
Całość została podzielona na cztery rozdziały, jest również Wstęp, Epilog, Podziękowania, Bibliografia i Przypisy. I tak po kolei mamy rozdziały : Dekoratorzy, Opakowania, Wystarczająco dobrze i Ładniej.
Autorka bardzo umiejętnie zebrała materiały i rzetelnie przedstawiła nam temat jak w latach komuny wyglądała reklama.
Początek supersamów, drogich Pewex-ów, gdzie można było kupić tylko za obcą walutę. Kolorowe witryny i kolorowe opakowania kusiły.
Poznamy realia handlu tamtych lat, gdzie nie ważne było w zasadzie jak wygląda opakowanie, bo przecież ludzie kupią wszystko.
I fakt, gdy nie ma w sklepie nic i nagle rzucą cokolwiek to się kupuje nie patrząc na estetykę opakowania.
Ówcześni artyści, graficy starali się mimo wszystko ukazać produkt korzystnie. Poznamy ich mozolną walkę z systemem.
Dowiemy się jak wyglądały konkursy na wystawy sklepowe.
Zaskoczona byłam, że bohaterem jednaj z najbardziej znanych historii związanych z reklamą w Polsce międzywojennej jest Jan Wedel, który słynął z tego, że przywiązywał dużą wagę do oprawy swoich produktów.
Ciekawe cytaty – przyznam, że mnie rozwaliły zupełnie 🙂
„Dobrze i umiejętnie udekorowane setki tysięcy wystaw w miastach i na wsiach nie tylko pomagają sprzedawać, lecz świadczą o kulturze społeczeństwa, stanowią odbicie obrazu i poziomu życia, ilustrują sukcesy naszej gospodarki” Sam Spożywczy w Warszawie

„Wymagania stawiane za granicą wzornictwu opakowań stałe wzrastają. Opakowani stało się bowiem jednym z głównych narzędzi walki konkurencyjnej, jest ono jedynym środkiem wyróżniającym produkty, których jakość wskutek rozwoju standaryzacji coraz bardziej się upodabnia. W warunkach sklepów samoobsługowych opakowania spełniają wszystkie funkcje sprzedawcy. Przede wszystkim więc powinny w korzystny sposób wyróżniać produkt w oczach konsumenta”. Jeśli więc nie chcemy wypaść z gry o dewizy, nie możemy bagatelizować tematu opakowań, które wysyłamy w świat”.

P O L E C A M 🙂
Jest to idealny prezent dla osoby interesującej się choć trochę reklamą, która jak wiemy jest dźwignią narodu 🙂
Tytuł „Opakowania, czyli perfumowanie śledzia. O grafice, reklamie i handlu w PRL-u”
Autor Katarzyna Jasiołek
Liczba stron 448
Wydawnictwo Marginesy
Egzemplarz recenzencki od WYDAWNICTWA MARGINESY

Jestem kobietą, matką i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr. ekonomii, który po ponad 20 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od kilku lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz