recenzja książki

“OPOWIADANIA LETNIE, A NAWET GORĄCE”

Opowiadania stanowczo letnie a może nawet chłodne – moim skromnym zdaniem.
Jest to zbiór dwudziestu opowiadań, każdy napisany przez innego polskiego autora.
Po kolei mamy więc historię wymyśloną przez : Janusz J. Wiśniewski, Małgorzata Warda, Bartek Świderski, Monika Szwaja, Dominika Stec, Maciej Przepiera, Ewa Ostrowska, Filip Onichimowski, Monika Mostowik, Zofia Mossakowska, Iwona Menzel, Irena Matuszkiewicz, Bartosz Łapiński, Katarzyna Leżeńska, Magdalena Kordel, Jarosław Klejnocki, Manula Kalicka, Marek Harny, Małgorzata Domagalik, Grażyna Bąkiewicz.Bardzo byłam ciekawa tej książki. Zapowiadało się świetnie.
Wakacyjne opowiadania na czas wakacji wydają się strzałem w dziesiątkę.
Spodziewałam się romantycznych i niekoniecznie szczęśliwych historii, wielu emocji i wzruszeń.
Przyznam,że pomimo tego, że czytam sporo znałam pióro i styl zaledwie siedmiu autorów.
To wszystko spowodowało, że zależało mi, aby przeczytać tę pozycję.
No cóż … wyszło słabiutko. To zupełnie nie moja bajka 🙂
Krótkie opowiadania, proste fabuły. Mało tutaj zaskakuje i wzrusza. Banalność i przewidywalność.
Była miłość, zdrada, skrywane sekrety, wakacje, przygody, skarb, szczęście i różne inne rzeczy. Było więc tak wiele, jednak zabrakło czegoś istotnego.
Z dwudziestu opowiadań tylko dwa mnie wciągnęły, zaintrygowały. Reszta wydała mi się jakaś taka niedopracowana, nieprzemyślana.
Książkę czyta się wyjątkowo ciężko, nie pamiętam kiedy tak bardzo męczyło mnie czytanie.
Przeczytałam, ponieważ uparłam się, że przeczytam.
Tytuł “Opowiadania letnie a nawet gorące”
Liczba stron 567
Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Egzemplarz recenzencki od WYDAWNICTWA PRÓSZYŃSKI I S-KA

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr.ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 6 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz