recenzja książki

„PAKT” ANNA POTYRA

Wow, ależ to była intryga. Do samego finału nie wiedziałam kto i dlaczego.
Genialna fabuła, która wodzi nas za nos do samego końca.
I nawet, gdy już sądzisz, że wiesz to się okazuje, że i tak jesteś w błędzie.
Świetnie pióro autorki, rewelacyjny język i styl oraz tak bardzo realistyczni bohaterowie.
Jest zbrodnia, a nawet wiele zbrodni, jest tajemnica, intryga, akcja i kilku podejrzanych.
Zapewniam, że jest bardzo intrygująco, zagadkowo i ciekawie.
Powieść czyta się niebywale szybko i z zapartym tchem.
Przeczytałam w jeden wieczór, musiałam poznać mordercę.
Wszystko dzieje się w małej urokliwej miejscowości Rokitki.
To właśnie tutaj swój urlop ma spędzić Adam Lorenz. Zaproszony przez przyjaciela wreszcie postanawia go odwiedzić.
Mężczyzna ów jest tutejszym bogaczem zajmującym się skupowaniem okolicznych pół i właścicielem pięknego pałacu.
Adam dowiaduje się, że niespodziewanie zniknęła młoda kobieta.
Odkrywa, że ostatnio ma tu miejsce dziwny i bardzo niepokojący proceder – znikają młode kobiety i ślad po nich zanika.
Nie dziwi fakt, że pomimo urlopu komisarz Adam Lorenz wkracza do akcji. Próbuje wraz z panią prokurator Marią Szafrańska rozwiązać tę zagadkę.
Tropy prowadzą ich w bardzo dziwne miejsca i do ludzi, którzy z pozoru wydają się normalni, zwyczajni.
Podejrzewają kilka osób, potencjalnych zabójców, lecz z czasem okazuje się, że akurat oni są niewinni.
Sprawa nabiera tempa, gdy na polu zostają znalezione zakopane zwłoki młodej kobiety. Szybko się okazuje, że nie tylko jednej.
Na jaw wychodzą skrywane sekrety sprzed lat i pakt, który zawarły między sobą pewne osoby.
Polecam wszystkie powieści tej autorki.
Zarówno „Pchła” jak i „Potwory” są warte przeczytania.
Moim zdaniem „Pakt” jest najlepszą częścią.
Tytuł „Pakt”
Autor Anna Potyra
Liczba stron 368
Wydawnictwo Zysk i S-ka

Jestem kobietą, matką i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 300 książek. Zawodowo jestem mgr. ekonomii, który po ponad 20 latach pracy w korporacji zupełnie się przekwalifikował. Od kilku lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz