recenzja książki

„PRZEKONANIE” MAJA DROŻDŻ

Czytałam poprzednie książki autorki, czyli „Nie rezygnuj” i „Nie uciekaj”.

Tym razem w nasze ręce została oddana świetna powieść obyczajowa, która niesie z sobą niesamowitą ilość emocji.
Prosty temat i fabuła, prosty język i styl, jednak to wszystko powoduje, że lekturę tę czyta się niezwykle lekko i szybko.
Przeczytawszy zaledwie kilka pierwszych linijek tekstu wskoczyłam w świat naszej głównie bohaterki, aby razem z nią przezywać wszystko to się działo w jej życiu.
A przyznam, że działo się bardzo wiele i niestety głownie dużo zła i nieszczęść.
Kelly, bo tak ma na imię nasza bohaterka jest młodą kobietą, której los nie szczędził kłopotów.
Po śmierci matki, to właśnie ona musi zaopiekować się chorym ojcem oraz siostrą.
Niestety rozpada się jej małżeństwo i nagle jej były mąż Jim znika bez śladu a przyjaciel próbuje się zabić.
Tak, to stanowczo zbyt wiele jak na jedną osobę.
Kelly jest w tym wszystkim sama. Brak wsparcia i zrozumienia od najbliższych skutkuje ogromnym smutkiem i brakiem wiary w lepsze jutro.
Gdy niespodziewanie spotyka Ryana, swoją dawną miłość wszystko się zmienia.
Kobieta zaczyna wierzyć i ufać. Nareszcie chce zawalczyć o swoje szczęście i miłość.
Pragnie być kochana, akceptowana, wysłuchana i otoczona opieką.
Nie będzie to proste, tym bardziej, że Ryan jest przyjacielem męża Kelly.
Jak potoczy się dalej życie Kelly dowiecie się czytając.
Ja mogę zapewnić, że będzie to niesamowita burza emocji, które Was poruszą, wzruszą i zaskoczą.
Będzie samotność, choroba, śmierć i zagubienie naszej bohaterki. Miłość, romans i bezdzietność.
Trudne relacje międzyludzkie, kłamstwa, intrygi i tajemnice.
Historia, która pokazuje nam jak bardzo nieprzewidywalne jest nasze życie, jak bardzo wiele jesteśmy w stanie znieść i jak bardzo każdy z nas pragnie kochać i być kochanym.
Żyjmy więc każdego dnia łapiąc każdą chwilę. Nie czekajmy na cud, sami sięgajmy po to czego pragniemy.
Tytuł „Przekonanie”
Autor Maja Drożdż
Liczba stron 460
Wydawnictwo Novae Res

Jestem kobietą, matką i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr. ekonomii, który po ponad 20 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od kilku lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz