rzeznik - max czornyj - recenzja ksiazki
Cytaty z książek,  recenzja książki

„RZEŹNIK” Max Czornyj

To wstrząsająca powieść oparta na faktach, dotyczy seryjnego mordercy „Rzeźnika z Niebuszewa”.
Połączenie powieści z elementami biografii i reportażu dało ciekawy i bardzo realistyczny obraz seryjnego mordercy i tego co działo się w jego głowie.
Mamy tutaj ukazaną bardzo wyraźne postać zwyrodnialca jak i okrucieństw, których dokonywał. Ze względu na tematykę bardzo źle się to czyta i obraz dokonanych czynów pozostaje w głowie na długo.

Józef Cyppek urodził się 20 sierpnia 1895 roku. Imię otrzymał po ojcu, a charakter po matce, która była cicha ale wybuchowa. To ona rządziła domem i miała wszystko pod kontrola – również męża. Zmarła po porodzie syna. Józef czuł, że ojciec obwinia go o śmierć żony, żyje z tymi wyrzutami sumienia przez całe swoje życie.

Miał 22 lata i pobyt na froncie udowodnił mu, że nie ma ludzi nieśmiertelnych.
Na wojnie gdzie stracił nogę. Bito go, głodzono i katowano. Chciał tylko umrzeć, marzył o tym, żeby go dobito. Zastanawiał się czy to tutaj na wojnie był jego początek i jego przemiana. Chciał aby wszyscy byli kalekami tak jak on – wtedy wszystko byłoby normalnie. Jest przekonany, że człowiek jest maszyną stworzona do zabijania. To co widział na wojnie, czego doświadczył pozostaje w nim na zawsze. Regularnie myśli o śmierci i zabijaniu.

Ma żonę Helgę i dwóch synów – młodszy Franz i starszy Otto. Czy faktycznie jeden ginie na wojnie a drugi popełnia samobójstwo ?
Żona Helga zmarła na jego oczach i był to straszny widok… Jest pewnie, że jeśli człowiek przeżyje coś takiego, już nigdy się nie zakocha. Miłość będzie już zawsze miała dla niego zapach dymu i posmak pyłu z gruzowiska. Dotyk drugiej osoby będzie przypominał dotyk pokrywanego lodowatym śniegiem gruzu lub lepkiego mrozu.
Czy to wtedy stał się tym, kim jest ? Po raz pierwszy został sam i nic już nie miało znaczenia. Świat, obyczaje, prawo, ustrój społeczny, moralność… To były tylko puste frazesy.
Poznajemy jego relacje z kobietami, które nie należały do prostych. Nie wierzy już w miłość lecz wierzy w urozmaicenia.

Znajoma Jadwiga podsyła do niego różnych chłopców, których chcą rozmienić pieniądze. Ślad jednak po tych dzieciach znika – czy znajoma podejrzewa co się z nimi stało ?
Józef uważany jest za dobrego człowieka , dziwaka ale dobrego. Uwielbia oglądać filmy. Jadwiga uważa, że jest wrażliwy i sentymentalny ponieważ wybiera filmy w których pojawiają się emocje.
Obejrzał wszystkie seanse „Chłopak z naszego miasta”. Bohater jest samodzielnym, a do tego zapalonym do wojaczki młodzieńcem, który wyrusza na front. Doświadcza największych okrucieństw, o włos unika śmierci i zostaje uznany za zaginionego. Widzi w tym dużo siebie.

Jest pewien, że ma usprawiedliwienie na to wszystko co zrobił. Uważa też, że mięso jest zbyt cenne aby się zmarnowało więc wpada na genialny plan …
Zastanawia się co go czeka za to co czyni ? Śmierć ? – on nie boi się śmierci.Umarł już wiele razy.
„Zabiłem o wiele więcej osób, niż wam się śniło w najgorszych koszmarach”,. Morduje ludzi w bestialski sposób. Chce aby przed śmiercią się go bali i cierpieli

Poznajemy zeznania szaleńca, który uważa,że jesteśmy chodzącymi workami, kośćmi obleczonymi mięsem i skórą. To, czy mamy dla tego świata jakiekolwiek znaczenie, równie mocno zależy od tego, co zrobią z nami po śmierci jak od tego, co sami zrobimy za życia. Życie bez umierania miałoby niewielkie znaczenie. I na pewno nie miałoby żadnych perspektyw.

rzeznik - max czornyj - recenzja ksiazkiWreszcie zostaje złapany i siedzi w więzieniu. Celę dzieli z dwoma osadzonymi. Jeden to niemiecki zbrodniarz wojenny a drugi to polski szabrownik.
Jako 57 letni mężczyzna zostaje uznany za zwyrodniałego mordercę i skazany na karę śmierci.
Jest zadowolony,że specjalnie dla niego sprowadzono z Warszawy kata, który ma dokonać egzekucji.
Do samego końca nie wyjawił wszystkiego co zrobił i nie odczuwał skruchy. Tuż przed egzekucją zażartował, że chciałby jak w amerykańskich więzieniach otrzymać ostatni posiłek co w jego przypadku było wielce niestosownym żartem.
Wyrok wykonano 3 listopada 1952 roku o g. 17,45. Skazany do końca nie okazał skruchy.

„Płodząc dzieci, z góry skazujemy je na śmierć. Tworzymy istoty, które najpierw będą beztroskie, później zaczną cierpieć,doświadczą przemijania bliskich, a na końcu je również czekają agonia i śmierć. To tego grzechu Bóg nie powinien nam odpuszczać.świadomość właśnie tego faktu towarzyszyła mu przez całe życie”.

Pozostawię Was z pytaniem – Czy dzieciństwo, wojna, śmierć wszystkich bliskich może wytłumaczyć potrzebę mordowania ludzi ?

Jeśli jesteście wrażliwi nie czytajcie tego – po prostu.
Przyznam- żałuję że ją przeczytałam – od razu wyjaśnię – ze względu na okropności, które dokonywał „Rzeźnik”.
Pan Max Czornyj spisał się rewelacyjnie 🙂


Przez kilka dni nie jadłam mięsa.

Tytuł „RZEŹNIK”
Autor Max Czornyj
Wydawnictwo Filia
Liczba stron 360

Avatar

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr.ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 6 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Dodaj komentarz