recenzja książki

„SMAK DYMU” ANNA TROJANOWSKA

Jest to druga część cyklu pt. „Piołun na zapomnienie”.

Po przeczytaniu pierwszej części bardzo byłam ciekawa jak dalej potoczą się losy naszej bohaterki Lei.
Polubiłam ją i chciałam, aby po tak wielu przeciwnościach wreszcie była szczęśliwa i kochana.
Jej upartość i ta delikatność, a zarazem ogromna siła zachwyca.

Mamy rok 1914 i nasza Lea jest znów żoną i matką trójki dzieci.

Prowadzi aptekę i stara się wykorzystać swoją wiedzę o ziołolecznictwie wprowadzić zioła do oferty.

Jednak nie czuje się spełniona. Niespodziewanie siostra Lei Mania otrzymuje list od ich ojca, który prosi o spotkanie. Nadarza się więc okazja do wyjazdu i Lea decyduje się na wyjazd na Syberię.
Pragnie odszukać swego ojca i poznać go chociaż trochę. Poznaje tam tajemniczego Eresta.

Gdy wraca do domu nie jest już tą samą kobietą. Mąż zajęty fabryką, nie ma już tyle czasu dla niej co kiedyś, nie okazuje miłości jak dawniej.
Znów czuje się samotna i nieszczęśliwa.

Niestety w kraju wybucha I Wojna Światowa i nadciągają czasy złe i niezwykle trudne.

Autorka wykazała się niezwykłą wrażliwością i pięknie oddała ludzkie myśli, zachowania, emocje, wątpliwości i dylematy. Bardzo realistycznie ukazane zostały wydarzenia historyczne i to wszystko co wtedy się działo w Warszawie.

Bohaterowie są naturalni, namacalni i prawdziwi.

Jestem pod wielkim wrażeniem stylu autorki, który mnie zachwycił i porwał w magiczną podróż.

Powieść ma swój cudowny klimat, który wciąga od pierwszych linijek i nie pozwala odłożyć tego sześćset sześćdziesięcio ośmio stronicowego tomisko, póki nie przeczytasz go do ostatniej kropki.

Polecam całą serię „Piołun na zapomnienie”.

Zapewniam, że to będzie dobry czas z dobrą książką.

 

Tytuł „Smak dymu”

Cykl „Piołun na zapomnienie”, tom 2

Autor Anna Trojanowska

Liczba stron 668

Wydawnictwo Zysk i S-ka

https://sklep.zysk.com.pl/smak-dymu.html

Egzemplarz recenzencki od WYDAWNICTWA ZYSK I S-KA

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr. ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 7 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz