recenzja książki

„W NASZYM DOMU” JODI PICOULT

Rewelacyjna powieść obyczajowa znanej mi już genialnie piszącej amerykańskiej autorki.

Bardzo ciekawy pomysł na książkę, świetnie zaplanowana i przedstawiona fabuła.
Prosty i zarazem piękny język oraz styl powoduje, że powieść ta wciąga nas w swój świat już od pierwszych linijek i trzyma w napięciu do ostatniej kropki.
Jest bardzo klimatycznie, zagadkowo i ciekawie. Nieprzewidywalnie i zaskakująco.
Podoba mi się, że całą historię poznajemy dzięki opowieści kilku bohaterów. Tworzy to genialną całość tak bardzo emocjonalną.
Bardzo zaskoczyło mnie zakończenie, zupełnie się tego nie spodziewałam.

Dzięki tej powieści poznamy rodzinę Huntów. Matkę o imieniu Emmy i jej dwóch synów Jacoba i Theo.
Kobieta samotnie wychowuje dzieci, ponieważ mąż odszedł.
Poznamy zawiłe i trudne relacje międzyludzkie, oraz jak wygląda codzienność z autyzmem.
Jednak nasz główny bohater to Jacob Hunt.
To osiemnastoletni chłopak, który cierpi na  zespół Aspergera. Ma problemy w relacjach międzyludzkich, nie potrafi ich nawiązywać i tworzyć.
Bardzo nie lubi zmian i wszystko co jest inne, mu nie znane stanowi dla niego powód do stresu i gniewu.
Potrafi bez powodu się zdenerwować. Nie panuje nad swoimi emocjami i zachowuje się wtedy zupełnie nieracjonalnie.
Jacob ma smykałkę do rozwiązywania zagadek kryminalnych. Bardzo chętnie pomaga policji w śledztwach naprowadzając ich na tropy, których nie zauważają.
Jest bardzo inteligentnym perfekcjonistą.
Pewnego dnia ginie prywatna instruktorka kontaktów społecznych, która opiekowała się chłopakiem.
Policja szybko odkrywa, że było to zabójstwo.
Oczywiście staje się on jednym z głównych podejrzanych.
Czy choroba wykluczy go z kręgu podejrzeń i czy w ogóle byłby zdolny do morderstwa ?
Zachęcam Was do poznania tej niezwykłej historii.
Zapewniam, ze będzie dużo emocji, wzruszeń, poruszeń.
To będzie dobry czas z dobra książką 🙂

 

Tytuł „W naszym domu”

Autor Jodi Picoult

Tłumaczenie Michał Juszkiewicz

Liczba stron 696

Wydawnictwo Prószyński i S-ka

https://www.proszynski.pl/W_naszym_domu-p-37485-1-16-.html

Jestem kobietą, matką i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 300 książek. Zawodowo jestem mgr. ekonomii, który po ponad 20 latach pracy w korporacji zupełnie się przekwalifikował. Od kilku lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz