recenzja książki

“WAKACJE WŚRÓD DUCHÓW” OSCAR WILDE, CHARLES DICKENS

Genialna antologia opowiadań o duchach. Swoista perełka literacka.
Ciekawy pomysł i ciekawa forma. Oryginalne fabuły i niebanalne historie. Te krótkie opowiadania mają w sobie magię, niezwykłą tajemniczość, cudowny nastrój. Jest coś co je łączy – czas wakacji.
Będą więc nawiedzone domy, duchy szukające pomsty. Będzie bardzo nastrojowo i klimatycznie.
Nie raz będziemy zaskoczeni i nie raz się uśmiechniemy. Nie będziemy jednak przerażeni, chociaż nastrój grozy jest obecny.
Właściwie całość została podana nam w bardzo fajnym gawędziarskim stylu.
Świetnie mi się czytało tę niezwykłą lekturę i pomimo prawie 570 czytało mi się lekko i szybko.
Nic tutaj nie nudzi, nie zniechęca. Zawsze jest ukryty jakiś ważny morał czy przekaz dla czytelnika.
Miejmy świadomość, że autorzy napisali te opowiadania w dziewiętnastym wieku, będzie więc inny język i styl niż ówczesnych pisarzy.
Moim zdaniem stanowi to ogromny atut tej książki.
Sądzę, że większość autorów nie trzeba Wam przedstawiać, są to znani i uznani na całym świecie pisarze grozy.
W tym zbiorze mamy jedenaście bardzo nastrojowych opowiadań.
Antologię rozpoczyna Oskar Wilde, a później jest, Grant Allen, George MacDonald, Fitz James O’Brien, Arthur Quiller-Couch, William Butler Yeats, Abraham Merritt, Margaret Oliphant i całość zamyka Charles Dickens.
Najbardziej podobało mi się opowiadanie pt. “Duch Canterville” Oskara Wilde.
Podkreślić należy bardzo ładne, eleganckie wydanie antologii.
Przyciągająca i bardzo tajemnicza okładka zachęca, aby zajrzeć do środka.
P O L E C A M – nie tylko na wakacyjny czas. To będzie dobry czas z dobra książką 🙂
Tytuł “Wakacje wśród duchów”
Autor Wilde Oskar, Dickens Charles
Tłumaczenie Jerzy Łoziński, Piotr Ochab
Liczba stron 568
Wydawnictwo Zysk i S-ka
Egzemplarz recenzencki od WYDAWNICTWA ZYSK I S-KA

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr. ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 7 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz