recenzja książki

“WIELKIE WŁOSKIE WAKACJE” JOLANTA KOSOWSKA

Polska powieść z gatunku literatura obyczajowa, romans.
To moje kolejne już spotkanie z autorką.
Mamy tutaj dwa światy, dwa wątki, które się wzajemnie uzupełniają.
Kacper, to dziennikarz i były policjant, który w parku na ławce znajduje tajemniczy zeszyt.
Okazuje się, że jest to pamiętnik, który pisała nieznana mu kobieta podczas swoich wakacji.
Czytając kolejne strony mężczyzna jest pewnie, że wydarzy się coś złego. Postanawia odszukać Klaudię.
Czy mu się to uda i co z tego wyniknie ?
Dwie przyjaciółki Klaudia i Karolina spędzają wakacje zwiedzając Włochy.
Karolina jest studentką psychologii i szuka inspiracji do swojej pracy dyplomowej.
Klaudia jest studentką historii sztuki i pewnego dnia spacerując z przyjaciółka zauważa na bramie jednego z domów w Asyżu bardzo intrygującą i piękną kołatkę. Jakaś nieznana siła ciągnie ją do tego domu. Wydaje się jej, że już kiedyś tutaj była i zna dokładnie to podwórze i dom.
Czy Klaudia pójdzie za głosem serca ?
Napiszę wprost – to zupełnie nie moje klimaty.
Owszem są piękne opisy Włoch, zabytki, krajobrazy , czuć zapachy i smaki przedstawionych miejsc.
Jednak nie potrafiłam dać się porwać w wykreowany świat.
Tytuł “Wielkie włoskie wakacje”
Autor Jolanta Kosowska
Wydawnictwo Novae Res
Egzemplarz recenzencki od WYDAWNICTWA NOVAE RES

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr.ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 6 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz