Cytaty z książek,  recenzja książki

“WŁADCA MUCH” WILLIAM GOLDING

Genialna, fenomenalna i ponadczasowa powieść z kategorii : literatura piękna.
Jest to klasyk pewnie znany większości z nas.
Bardzo chciałam ja przeczytać i bardzo się cieszę, że mi się to udało.
Autor był brytyjskim pisarzem, laureatem literackiej Nagrody Nobla z 1983r i Nagrody Bookera w 1980.
Powieść “Władca much” przyniosła mu uznanie, rozgłos a powieść ta została uznana za jedną z najważniejszych powieści XX wieku.
Świetnie się czyta tę lekturę, z zapartym tchem od początku do końca.
Autor wykazał się niesamowitą bystrością i wnikliwością ludzkiego umysłu oraz zachowań ludzkich.
Prosty i zrozumiały język oraz styl powoduje, że bardzo łatwo jest wskoczyć w wykreowany świat i z naszymi bohaterami doświadczać tego co oni.
Świetne i zupełnie nieprzewidywalne zakończenie, które właściwie pozostawia nas z jeszcze kilkoma ważnymi pytaniami.
Mamy katastrofę lotniczą i grupkę rozproszonych chłopców, którzy przeżyli. Wszyscy znajdują się na bezludnej wyspie i próbują przeżyć.
Nie mają zapewnionego jedzenia, picia, schronienia. Jak sobie poradzą bez dorosłych ?
Jak zwykle znajduje się ktoś kto chce rządzić i wszystkich sobie podporządkować. Jak zawsze znajdą się też ci dobrzy, którzy będą starali się załagodzić sytuacje i jak zwykle znajdą się ci, którzy będę się tylko biernie przyglądać coraz to bardziej surowym zakazom, karom i ich skutkom. Ta ostatnia grupa moim zdaniem jest najgorsza.
Ci młodzi ludzie znaleźli się w nieznanym im miejscu i mogli stworzyć nową społeczność.
Mogło to być piękne miejsce przyjazne dla wszystkim, które każdemu da poczucie bezpieczeństwa.
Jednak natura ludzka bierze górę i pomimo, że są to młodzi chłopcy do głosu dochodzą ludzkie słabości i zło, które podobno każdy z nas w sobie nosi.
Fakt, dzieciaki właściwie, które musiały odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Tęsknili za swoimi rodzinami, domem i tym co wcześniej mieli.
Zaskoczyło mnie, że tak mało się starali, aby z wyspy się wydostać. Owszem, kilku z nich było to na rękę, bo właśnie tutaj poczuli czym jest władza, krew i nie chcieli tego oddać.
Wizja świata, gdzie nie ma dorosłych i rządzą dzieci jest straszna. Przede wszystkim dlatego, że okazuje się, że robią oni dokładnie to co robiliby dorośli.
Ta piękna i nieznana wyspa zmienia się pomału w piekło.
 
Ta bardzo odważna i szczera do bólu krytyka społeczeństwa i jego zachowań daje do myślenia.
Jak łatwo jest pozbyć się człowieczeństwa, naturalnej empatii i stać się tyranem.
Przesłanie autora jest jasne i czytelne – nasza kultura i cywilizacja idzie ku upadkowi.
Ta powieść pomimo, że ma prawie siedemdziesiąt lat daje do myślenia i nie pozostawi WAS obojętnymi.
Porusza, wzrusza, złości, wkurza i zasmuca.

ABSOLUTNIE należy przeczytać “Władcę much”.

Cytaty :
“Jak to jest, że ludzie nigdy się nie okazują tacy, za jakich się ich brało”.

 

Tytuł “Władca much”

Autor William Golding

Tłumaczenie Wacław Niepokólczycki

Liczba stron 296

Wydawnictwo Zysk i S-ka

https://sklep.zysk.com.pl/wladca-much.html
Egzemplarz recenzencki od WYDAWNICTWA ZYSK I S-KA

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr.ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 6 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz