recenzja książki

„ZA ZASŁONĄ MILCZENIA” ŻANETA PAWLIK

Polska powieść obyczajowa autorki, której pióro już znam i wiem, że pisze różnie.
Zaciekawiły mnie zapowiedzi, pochlebne słowa o najnowszej powieści.
Poznamy historię Klary i Doroty,
Jedna wstąpiła do zakonu, z którego jednak odchodzi po śmierci swego brata.
Druga, siedzi w więzieniu za zabójstwo swego męża i stara się o warunkowe zwolnienie.
Prosty język i styl, powinien spowodować, że książkę przeczyta się bardzo szybko.
.Jednak mi się to nie udało. Czegoś tu brakowało, nie intrygowało, nie zaskakiwało, nie wciągnęło.
Męczyłam się czytając i bardzo szybko się o niej zapomniałam.
No cóż, znów nie potrafiłam wskoczyć w wykreowany świat, a lubię poczuć, posłuchać, dotknąć. Lubię emocje, niezależnie jakimi są.
Bardzo rzadko tak mam, że po przeczytaniu kilku stron zostawiam książkę i wracam do niej za jakiś czas zaczynając czytać ją na nowo. Z tą lektura miałam tak kilka razy.

Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 250 książek. Zapraszam na mój profil na Instagramie - są tam nie tylko zapowiedzi i recenzje, ale częste konkursy z książkami do wygrania: instagram.com/mad.skalska/ Zawodowo jestem mgr. ekonomii, po ponad 20 latach pracy w korporacji zupełnie się przekwalifikował. Prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz