recenzja książki

“ZASTĘPCZA MIŁOŚĆ” Beata Majewska

Polska powieść obyczajowa.
Napisana lekkim piórem dlatego czyta się ją szybko.
Strasznie denerwowało mnie od samego początku zachowanie i postawa głównej bohaterki. Bardzo odległa jest mi jej mentalność i sposób postępowania.
Julia to dziewiętnastoletnia pracująca studentka. Nie ma łatwo w życiu.Mieszka razem z matką i własnie dowiaduje się, że niebawem jej ojciec – damski bokser wyjdzie z więzienia. Dziewczyna stara się znaleźć jakieś lokum, gdzie będzie mogła zamieszkać z matką i gdzie będą bezpieczne. Na to potrzeba jednak dużo pieniędzy.
Pewnego dnia siedząc w kawiarni do jej stolika dosiada się przystojny mężczyzna z niebanalna propozycją. Czy Julia skorzysta z sytuacji i nadarzającej się okazji i zgodzi się na zaproponowane warunki?
Czy nasza bohaterka odnajdzie się w świecie luksusu, przepychu i wielkich pieniędzy? Czy nie będą jej przeszkadzały intrygi i sekrety o których nie miała pojęcia? Czy zgodzi się być surogatką, urodzić dziecko i je oddać? Jaka kwota jest odpowiednia za taką transakcję? Jak wiele można poświęcić dla matki?
Diamond King to czarnoskóry mężczyzna, jest pośrednikiem szefa milionera. Odnajduje Julię i składa jej propozycje nie do odrzucenia.
Czy wiedział jaki tak naprawdę plan miał jego szef? Czy los połączy go z Julią?

Cytaty :
“Większość podobnych jemu, o ile nie prawie wszyscy, to paranoicy. Mam na myśli ludzi o takim statusie majątkowym – doprecyzował. Wiesz, co przepełnia ich życie? Strach. To główny składnik życia.
Boją się wszystkiego i o wszystko, a głównie o bezpieczeństwo finansowe. Im więcej masz, tym więcej możesz stracić i ostatecznie wylądować pod mostem.Mają mnóstwo majątku i mnóstwo trosk, stąd bankowe systemy zabezpieczeń przy domach i ciągle udoskonalanie tych systemów”.

Tytuł “ZASTĘPCZA MIŁOŚĆ”
Autor Beata Majewska
Liczba stron 410
Wydawnictwo Lira
http://wydawnictwolira.pl/zastepcza-milosc/
Egzemplarz recenzencki od http://wydawnictwolira.pl/

Avatar

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr.ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 6 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Leave a Reply