zaufaj jej recenzja ksiazki
recenzja książki

“ZAUFAJ JEJ” Jessica Vallance

“Wszyscy myślą, że jest niewinna. Ale ty wiesz lepiej”. Już ta zapowiedz daje nam jasny przekaz, że będziemy sądzić, że wiemy kto i co, ale czy na pewno ?
To opowieść o pragnieniu miłości, tak wielkiej jej potrzebie, że można dla niej zrobić właściwie wszystko.

Świetna, rewelacyjna opowieść z zaskakującymi zmianami akcji i zakończeniem. Takie książki lubię najbardziej 🙂
Mega zakręcona historia, bardzo realistycznie wykreowane postacie.
Już od pierwszych linijek dałam się porwać i wsiąkłam w klimat powieści.
Oryginalne jest to, że poznajemy tę samą historię dwutorowo – w przeplatających się rozdziałach opowiadanych przez Charlotte i przez Rebeccę.

Co łączy te Panie ? Jakie mają wspólne tajemnice ?

Główni bohaterowie to dwie kobiety i chłopak w śpiączce.
Charlotte to emocjonalna, młoda dziewczyna, która uwielbia uszczęśliwiać innych i czerpie z tego satysfakcje. Staje się to jednak jej obsesją.
Nigdy nie miała problemu z nawiązywaniem znajomości. Jest niezwykle miła, uprzejma i bardzo chętna do pomocy. Miała trudne dzieciństwo i chorego brata o, którym często myśli.

Rebecca to młoda kobieta, która prowadzi klub razem z partnerem. Ten ma dziwne powiązania i kobieta zaczyn się go bać, a później podejrzewa o coś strasznego.

Czuje, że jest niekochana przez rodziców, którzy zawsze od małego faworyzowali jej brata Luka. Nienawidzi ich za to i jednocześnie tak bardzo chce aby ją zauważyli.
Kocha brata i szczerze martwi się jego losem. Chce aby wyzdrowiał i nie dopuszcza myśli, że można by go odłączyć od respiratora, który pomaga mu oddychać.
Stara się jak najwięcej dowiedzieć o nowej dziewczynie brata. Niestety dowiaduje się bardzo niepokojących rzeczy.
Czy uda się jej przekonać rodziców,że nowa dziewczyna Lucka nie jest tą za, którą się podaje?

Luke to młody, wysportowany mężczyzna, który uwielbia jeździć na rowerze. Szukając rozrywki umawia się z dziewczynami z portali randkowych.
Poznajemy go gdy kończy nieudaną randkę i wychodzi z pubu. Niedługo po tym zostaje znaleziony przez Charlotte w alejce – leży nieruchomo w kałuży krwi. Żyje.
Wezwane pogotowie zabiera go do szpitala gdzie z miejsca otrzymuje potrzebna pomoc.
Tutaj wkracza Charlotte, której obecność przy chłopaku sugeruje, że jest jego dziewczyną. Sprawy nabierają tempa i dowiadujemy się, że Luke doznał bardzo poważnego urazu głowy i czeka go operacja.
Jego stan jest stabilny lecz krytyczny. Chłopak nie może nawet samodzielnie oddychać. Mija czas a stan Luka nie ulega poprawie dlatego lekarze podpowiadają jakie są dalsze możliwości.
W szpitalu pojawiają się rodzice chłopaka i siostra Rebecca. Od razu nie spodobała się jej nowa dziewczyna brata i postanawia dowiedzieć się o niej coś więcej.

zaufaj jej recenzja ksiazkiPoznajemy skomplikowane relacje rodzinne obu kobiet. Każda z nich potrzebuje miłości, akceptacji i zrozumienia. Czy niewinne słowa mogą zmienić przyszłość , zmienić życie ?
Tylko czy w imię tego należy kłamać, oszukiwać i brnąć w kłamstwa coraz dalej ? Jak łatwo można zmanipulować ludzi i nakierować tak, aby myśleli to co chcemy aby myśleli.
Obje kobiety odkrywają swoje wzajemne tajemnice i sekrety. Kim jest Charlotte ? i do czego jest zdolna Rebecca ?
Jak łatwo uwierzyć obcej osobie a nie własnemu dziecku – dlaczego tak się dzieje ?

Tak dużo tu kłamstw, zemsty, frustracji, obsesji i wołanie o miłość że w pewnym momencie już nie wiadomo kto jest kim.

Zachęcam do przeczytania tej niesamowicie porywającej i wzruszającej tajemnicy 🙂


Tytuł ZAUFAJ JEJ
Autor Jessica Vallance
Tłumaczenie Grażyna Woźniak
Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Liczba stron 415
https://www.proszynski.pl/Zaufaj_jej-p-35813-.html
Egzemplarz otrzymany od https://www.proszynski.pl/

Avatar

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr.ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 6 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Leave a Reply