debiut literacki,  recenzja książki

“ZBLOKOWANE UMYSŁY” ŁUKASZ MISIURA

Polska literatura obyczajowa.
Moim zdaniem jest to bardzo słaby debiut literacki autora.

Prosty temat – życie ludzi z blokowisk z tym wszystkim co niesie codzienność. Ich mentalność, zwyczaje, problemy.Język ziomali i charakterystyczne dla nich dialogi. Miałam wrażenie, że książkę tę pisały dwie osoby.

Oto kilku kumpli z blokowiska spotyka się na swojej ulubionej ,osiedlowej ławce.
Lubią napić się piwka, zajarać, pobzykać, pogadać i życie toczy się dalej. Nikt od nich nic nie wymaga i nic nie oczekuje.
Nie mają pomysłu na siebie i tak jak jest jest dobrze.

Przyznam,że ciężko mi się to czytało. Nużyło wielce.

Brakło mi w tym jakiejś energii, czegoś zaskakującego, wciągającego, jakiegoś sensu.

Opis książki kusił, jednak ja się zawiodłam.

To taka książka o niczym, bez morału czy jakiegoś przesłania.

 

Tytuł “zBLOKowane umysły”

Autor Łukasz Misiura

Liczba stron 359
Wydawnictwo Novae Res

https://novaeres.pl/katalog/tytuly?szczegoly=zblokowane_umysly,druk

Egzemplarz recenzencki od WYDAWNICTWA NOVAE RES

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr.ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 6 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz