recenzja książki

ZBRODNIA WIGILIJNA” GEORGETTE HEYER

Świetna powieść zakwalifikowana jako kryminał, thriller.

Jest to klasyczna zagadka kryminalna w starym stylu, a takie uwielbiam.

Niebanalny pomysł, bardzo przemyślana i dopracowana w szczegółach fabuła, tak bardzo realistyczni bohaterowie.

Piękny i niezwykle plastyczny język, który już od pierwszych linijek zabiera NAS w wykreowany świat, gdzie razem z naszymi bohaterami będziemy starali się rozwiązać bardzo intrygująca zagadkę kryminalną.

Przyznam, że myliłam się i moje oskarżenia poszły w zupełnie złym kierunku.

Zakończenia bardzo zaskakujące, którego nie przewidziałam. Cudownie.
Właściciel pewnej posiadłości uznawany za starego dziwaka i sknerę zaprasza do siebie rodzinę, aby razem spędzili Wigilię.
Dla całej rodziny jest to sytuacja nowa, ponieważ dzielą ich kłótnie, awantury i zazdrość.

Niespodziewanie zostaje znaleziony w swoim pokoju martwy. Dodatkowo jest zamknięty od wewnątrz co sugeruje, że nikt nie mógł wyjść. No bo jak ?
Na miejsce przybywa policja i zaczynają się przesłuchania wszystkich obecnych w rezydencji gości.
Pewnym jest, że mordercą jest ktoś z tutaj obecnych. Na pierwszy rzut oka każdy jest niewinny i każdy ma alibi, jednak zastanowiwszy się to każdy mógł skorzystać na śmierci Nathaniela Herriarda
Naturalnym wydaje się, że pierwszym motywem zbrodni wydają się pieniądze bogacza, a właściwie spadek, który ktoś zapewne po staruszku miał odziedziczyć.

Co z tego wyniknie ? Ja już wiem i zapraszam Cię do przeczytania i wspólnego rozwiązania intrygi.
Cudownie mi się czytało tę powieść. Tutaj nic nie nudzi i nie męczy, są zaskoczenia i dużo tego co ludzkie.

Idealna lektura na zimowe wieczory. To będzie dobry czas z dobrą książką.

P O L E C A M 🙂

 

Tytuł “Zbrodnia wigilijna”

Autor Heyer Georgette
Tłumaczenie Tomasz Bieroń, Janusz Ochab

Liczba stron 448

Wydawnictwo Zysk i S-ka

https://sklep.zysk.com.pl/zbrodnia-wigilijna.html
Egzemplarz recenzencki od WYDAWNICTWA ZYSK I S-KA

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr. ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 7 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz