Cytaty z książek,  recenzja książki

“ZEN JAK CHOLERA” MONICA SWEENEY

Opanuj sztukę olewania i lśnij jak ten pieprzony klejnot, którym jesteś.

“Mamtowdupizm”,w praktyce, czyli jak opanować sztukę olewania i osiągnąć pieprzony spokój.

Któż z nas nie chciałby tak ? Gwarantuję, że po przeczytaniu tych niespełna 130 stron Wasze nastawienie się zmieni i życie wyda się prostsze.

Zaskakująco prosta i jednocześnie genialna forma książki.

To niejako dziennik, który sami zapisujemy. Taki mini poradnik wzbogacony rysunkami , tabelkami, zadaniami.

Owszem otrzymujemy wskazówki czy podpowiedzi, ale to nasze myśli, nasze nastawienie i nasze oczekiwania są tutaj najważniejsze. Wszystko ukazane w sposób prosty, czytelny i bardzo wesoły. Trochę wulgaryzmów, które tak naprawdę podkreślają ważność słów.

Jasno widać, jak ważne jest uwolnienie się od głupot, oczekiwań innych a skupienie się na sobie, swoich marzeniach i potrzebach.

Postawienie sobie celu i działanie bez oglądania się na innych, co o tym sądzą.

Świetny sposób na budowanie pozytywnego nastawienia na naszych warunkach.

Wyluzowanie, relaks, usunięcie negatywnych emocji, Czytając i wypełniając zadania cały czas się uśmiechałam , a czasem wybuchałam głośnym śmiechem.

Książkę tę przekazałam mojej nastoletniej córce, która śmiała się czytając ją.

P O L E C A  M 🙂

Kilka krótkich cytatów :”Ten cholerny dzień jest Twój”,
“Chcesz latać, to musisz plunąć na wszystko, co cię ciągnie w dół”,
“Możesz mieć marzenia albo możesz przeżyć to, o czym marzysz. Ja bym wolał to przeżyć, bo marzyciele ciągle gonią, ale nigdy nie złapią”,

 

Tytuł “ZEN jak cholera”
Autor Monica Sweeney

Liczba stron 128

Wydawnictwo Kobiece

http://www.wydawnictwokobiece.pl/produkt/zen-jak-cholera/
Egzemplarz recenzencki od WYDAWNICTWA KOBIECEGO

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr.ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 6 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz