recenzja książki

„ZIMOWY ŻOŁNIERZ” Daniel MASON

Powieść obyczajowa z wojną w tle. Czytało się ją dobrze i podobała mi się.
Ciekawie napisane, językiem prostym i czytelnym. Dokładnie czuć panujący nastrój podczas wydarzeń, które mają miejsca jak i to wszystko co dzieje się z Naszym bohaterem, jego emocje, uczucia, refleksje.
A główny bohater to Polak z Wiednia – Lucjusz Krzelewski, młody mężczyzna, pochodzący z bogatej rodziny, student medycyny. Wybucha I wojna światowa i mężczyzna postanawia wcielić się do wojska.
Cieszy się, że będzie ratował ludzi i uczył się swego fachu. Niespodziewanie jednak zostaje oddelegowany do małej miejscowości położonej w Karpatach Lemnowice. To szpital polowy powstały w zniszczonym kościele, z którego uciekli lekarze. Tam poznaje siostrę zakonną Margaretę, która wprowadza go w sytuację jaka panuje w szpitalu oraz to właśnie ona uczy go fachu. Między nimi zawiązuje się nić porozumienia i pojawiają się coś więcej. Oboje muszą zmierzyć się z rzeczami jakie niesie wojna – strach, lęk i wszechobecna śmierć. To właśnie oni ratują ludziom życie i musza być zawsze gotowi do pomocy. Są bardzo zdeterminowani, oddani i pracowici. To co robią jest ich prawdziwym powołaniem.

Codziennie widzą jak śmierć zbiera swe żniwa i jak pozostawia przy życiu ludzi okaleczonych, słabych i wyczerpanych.
Czy w takich okrutnych czasach można być szczęśliwym? Czy uczucia, miłość są na miejscu? Czy los zechce połączyć tych dwoje na zawsze?
W szpitalu dochodzi do pewnego wydarzenia, które wpływa diametralnie na dalsze losy naszych bohaterów. Drogi ich się rozchodzą i nie wiadomo czy jeszcze kiedyś się spotkają.
Co się z nimi będzie działo? Co przygotował dla nich los dowiecie się czytając. Zapraszam.

Mamy tutaj okrucieństwo wojny, zagubienie i nieufność ludzi, ich ból, strach, cierpienie i głód.
Z drugiej strony ogromną nadzieje, ze wojna się skończy i jeszcze wszystko będzie dobrze. Ta wiara pomaga żyć, lecz czasem i nadzieja umiera.
Do tego natura, która nie pomaga a ostre zimy powodują, że więcej osób umiera.
Nie takiego zakończenia się spodziewałam i nie takiego zakończenia chciałam. Tak, zaskoczenie duże.
Książka zmusza do refleksji, do zastanowienia się nad tym co jest ważne w życiu. Bo przecież pewne wartości są najważniejsze, a inne tylko mało ważne.

Tytuł „ZIMOWY ŻOŁNIERZ”
Autor Daniel Mason
Tłumaczenie Katarzyna Karłowska
Wydawnictwo Dom Wydawniczy REBIS
Liczba stron 380

Avatar

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr.ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 6 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Dodaj komentarz