recenzja książki

“ZNIKNIĘCIE SARY” NADIA SZAGDAJ

To już moje kolejne spotkanie z autorką i mogą śmiało napisać, że lubię czytać książki Pani Nadii 🙂
Druga część cyklu “Kroniki Klary Schultz” , zaraz po “Sprawa pechowca” jest to kolejna kryminalna zagadka do rozwiązania.
Bardzo specyficzny klimat i styl, wciągająca fabuła i zaskakujące zakończenie. Spora dawka poczucia humoru i ten naturalny ciąg zdarzeń. Tutaj wszystko pasuje i jest przemyślane.
Wszystko to powoduje, że powieść czyta się szybko i lekko, z dużym zainteresowaniem i zniecierpliwieniem jak się zakończy.

Nasza główna bohaterka to Klara, która jest prywatnym detektywem, kobietą. W tamtych czasach, czyli w roku 1911 uprawia z dużą skutecznością zawód do którego kobiet nie chciano zatrudniać. Polubiłam Klarę i chociaż czasem jej łatwowierność graniczy z głupotą , to jest to osoba dobra i inteligentna.
Już na samym początku powieści dowiadujemy się, że Klara otrzymała tajemniczy list od tajemniczego artysty fotografa, który jest zachwycony jej osobą i pragnie porobić jej zdjęcia. W tym celu zaprasza ją do siebie do Atelier w Danzig. Kobieta się waha, jednak ostatecznie postanawia pojechać wraz ze swoją gosposią Gertą do tajemniczego fotografa na sesję zdjęciową.
Co się wydarzy w Danzig ?W tym czasie w Breslau zaczynają ginąc młode dziewczyny. Jedną z nich jest Renate, romska robotnica z fabryki oraz Sara, która jest córką bogatego lekarza. Czy kobiety porwał ten sam sprawca ? Co może je łączyć/ Wydaje się, że absolutnie nic – obje żyły w zupełnie innych światach. Klara wraz z ojcem próbuje rozwiązać tę zagadkę. Czy jej się to uda ? Przeczytajcie.

Mamy tu intrygi,zagadki, tajemnicze porwania/zniknięcia, morderstwa ale i trochę magii, hipnozy. miłość, zazdrość i szaleńczy umysł mordercy.

Tytuł “Zniknięcie Sary”
Cykl “Kroniki Klary Schulc , tom 2
Autor Nadia Szagdaj
Wydawnictwo Dragon
Liczba stron 319
Egzemplarz recenzencki od WYDAWNICTWA DRAGON

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr.ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 6 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz