recenzja książki

„ŻONA” SHALINI BOLAND

Jest to już trzecia powieść brytyjskiej pisarki, jednak dla mnie to pierwsze zetknięcie się z Jej piórem.
Przyznam, że rzadko trafiam na tak bardzo pokręconą mega intrygę.
Świetnie się czytało tę historię i do samego końca nie było wiadomo kto, co i dlaczego.
Bardzo lekkie pióro, ciekawy styl i to coś co powoduje, że gdy zaczynasz czytać to nie odłożysz książki na bok, do czasu, aż nie poznasz zakończenia.
Fabuła jest prosta lecz nie oczywista. Bohaterowie zachowują się bardzo naturalnie lecz dziwnie i zagadkowo.
Kłamstwa są tym co łączy wszystkich naszych bohaterów.
Nie przewidziałam takiego finału, a wydawało mi się, że mało co może mnie jeszcze zadziwić i zaskoczyć.
Lubię, gdy poznajemy całą historię na dwóch płaszczyznach czasowych – tutaj tez tak jest. Teraz i wtedy miesza się tworząc świetną całość.
Nasza główna bohaterka to Zoe.
Młoda, piękna i szczęśliwa kobieta. Spełniona matka dwójki dzieci, żona Tobyego, bratowa Nicka oraz synowa Celii i Malcolma.
Właśnie szykuje się do uroczystych obchodów dziesięciolecia swego małżeństwa.
Wszystko jest niby w porządku jednak coś tutaj nie pasuje.
Jej przyjaciółka nagle ją unika a ludzie rozsiewają na jej temat okropne plotki
Jest też coś dziwnego, co od pewnego czasu zastanawia Zoe. Zupełnie nie pamięta dnia swego ślubu, a właściwie tego co wydarzyło się po tym jak szykowała się do zamążpójścia.
Zarówno mąż, jak i jego brat i teściowa mówią jej, iż zemdlała i upadła uderzając się w głowę. Dlatego straciła pamięć.
Coś w tym wszystkim nie pasuje Zoe i bardzo chciałaby poznać prawdę.
Gdy pewnego dnia ma wrażenie, że widzi na ulicy swoją zaginioną siostrę wszystko w niej zaczyna odzywać..
Przypomina sobie co wydarzyło się tamtego cholernego dnia.
Dopiero wtedy wszystkie maleńkie elementy tej układanki trafiają na swoje miejsce.
Gdy już dokładnie wie co się wydarzyło jest przerażona i wie, że wiedza ta może przynieść jej śmierć.
Jak zakończy się ta historia ?
Ja już wiem i jestem zaskoczona.
POLECAM – idealna lektura na wakacyjny relaks.
Tytuł „Żona”
Autor Shalini Boland
Tłumaczenie Dorota Malina
Liczba stron 312
Wydawnictwo Literackie

Jestem kobietą, matką i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 300 książek. Zawodowo jestem mgr. ekonomii, który po ponad 20 latach pracy w korporacji zupełnie się przekwalifikował. Od kilku lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz