recenzja książki

„MISTRZYNI” MANUELA GRETKOWSKA

Poznamy w niej historię kobiety zachłannej na życie i miłość.
Tak, to absolutnie jest piękna literatura piękna.
Świetna fabuła, przemyślana i dopracowana, wartka akcja i to coś co powoduje, ze książki tej nie sposób odłożyć zanim się jej nie przeczyta do ostatniej kropki.
Cudowny język i styl, tak bardzo charakterystyczny dla autorki. Niebywała plastyczność obrazu, piękny styl  i prosta, a tak genialna treść.
Jestem pod wielkim wrażeniem kunsztu literackiego Pani Manueli Gretkowskiej.
Jest ironicznie i mądrze, bezpośrednio i zgodnie z prawdą.
Dodatkowym atutem jest fakt, iż powieść ta została inspirowana życiem Lucyny Ćwierczakiewiczowej.
Jestem pewna, ze wielu z Was przeczytawszy tę powieść zechce poznać biografię tej niesamowitej kobiety.
To jedna z niewielu kobiet, która jasno wyrażała to co myśli, nie bała się zabierać głos w tematach ważnych i istotnych.
Absolutnie nie zgadzała się z rolą kobiety, jaka została im wówczas przypisana.
Czyli, najważniejsze o czym powinna wiedzieć młoda dziewczyna to fakt, że trzeba dobrze wyjść za mąż, być przykładną i posłuszną żoną oraz kochająca matką.
Pani Lucyna była znaną autorką książek kucharskich i poradników. Namawiała do dbania o czystość, do bycia silną i niezależną kobietą.
Miała uznanie, pieniądze i sławę, ale miała też w sobie siłę, determinację i odwagę.  Była niezwykle wrażliwa i dobra.
Posiadała ogromny majątek i dzieliła się nim, dostrzegała tych najbardziej potrzebujących i pomagała im.
Lucyna Ćwierczakiewiczowa była do końca wierna swoim wartością, zasadom i samej sobie.
Jak każdy szukała miłości prawdziwej, poczucia, że kocha i jest kochana.
Zdradzę Wam, że poznamy Prusa, Sienkiewicza, Bacha.
Zobaczymy Warszawę dziewiętnastego wieku, świat artystów, imprez, brudu i licznych zabobonów.
Absolutnie warto przeczytać tę powieść.
Będzie też idealnym prezentem dla bardziej wymagającego czytelnika, dla którego liczy się to co i jak zostało napisane.
B A R D Z O   P O L E C A M 🙂
Tytuł „Mistrzyni”
Autor Manuela Gretkowska
Liczba stron 256
Wydawnictwo Znak Literanova
Egzemplarz recenzencki od WYDAWNICTWA ZNAK LITERANOVA

Jestem kobietą, matką i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 300 książek. Zawodowo jestem mgr. ekonomii, który po ponad 20 latach pracy w korporacji zupełnie się przekwalifikował. Od kilku lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz