debiut literacki,  recenzja książki

„KACHNA” MIKOŁAJ GÓRSKI

Zawsze jest czas, by zbudować swój świat od nowa.

Polski debiut literacki.
Powieść została zakwalifikowana do gatunku : literatura obyczajowa, romans.
Ciekawy pomysł na książkę, prosty i zrozumiały język oraz styl.
Było ciekawie i czasem magicznie, jednak czegoś mi tu brakowało.
Czyta się lekko, szybko a nawet błyskawicznie.
Głowna bohaterka to tytułowa Kachna.
Młoda, zagubiona dziewczyna, która wielu już w życiu przeszła. Dzieciństwo jej było istnym koszmarem.
Czas spędzony w zakładzie karnym dla nieletnich, gdzie przebywała dłuższy czas wpłynął na jej życie.
Uwielbia czytać książki i były momenty, że dzięki nim dała rade przetrwać. Przebywanie w innych wykreowanych światach jest dla niej stanowczo bezpieczniejsze.
Pewnego dnia trafia do leśnej osady, gdzie ma spędzić najbliższy rok.
Dostaje też zadanie do wykonania, ma założyć swój dziennik i każdego dnia w nim zapisywać co robiła.
Tu gdzie trafia wszystko wygląda inaczej i ludzie są zupełnie inni, niż ci, których poznała.
Zastanawia się czy to nie sekta i początkowo nie chce tu być.
Wszystko co czego doświadcza, co widzi i słyszy wprawia ją w zdumienie.
Życzliwość, radość i serdeczność mieszkańców jest dla niej nowym doświadczeniem.
Na początku jest bardzo zamkniętą w sobie dziewczyną, która unika kontaktu z innymi, woli być sama.
Z czasem jednak zmienia się i dostrzega wiele rzeczy, których wcześniej nie zauważała.
Dzięki pamiętnikowi, który dziewczyna pisze obserwujemy jej zmianę i metamorfozę.
To powieść o dorastaniu, dojrzewaniu, poznawaniu siebie i innych.
Zmaganiu się z własnymi emocjami, tym co w sercu i w duszy. Szukaniu siebie i własnej drogi.

 

Tytuł „Kachna”

Autor Mikołaj Górski

Liczba stron 358

Wydawnictwo Novae Re

https://novaeres.pl/katalog/tytuly?szczegoly=kachna,druk

Egzemplarz recenzencki od Wydawnictwa NOVAE RES

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr. ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 7 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz