recenzja książki

“PERFEKCYJNA ŻONA” JP Delaney

Wow, to był rewelacyjny thriller psychologiczny. NIESAMOWITY.
Bardzo ciekawy, innowacyjny pomysł, brawurowy i zupełnie inny styl, język prosty i czytelny. To wszystko spowodowało, że historia porwała mnie od pierwszych słów do samego końca. Wsiąkłam na dwie godziny i czytałam z ogromnym zaciekawieniem do ostatniej kropki. Tylko ta końcówka, nie tak, absolutnie nie tak miało być ech.
Ale od początku – główni bohaterowie to z pozoru idealne, piękne małżeństwo Abbie oraz Tim.
Kobieta budzi się w szpitalu ze śpiączki i nic nie pamięta. Dowiaduje się, że ma męża, że pięć lat temu miała wypadek ale technologia pozwoliła przywrócić ją do życia, że straciła syna.
Dość szybko dociera do niej sens słów wypowiadanych przez męża, że nie jest człowiekiem … jest cobotem. Wow, ale czad. Kim, czym jest cobot ?
” Cobot to skrót od companion robot. Badania nad prototypami ujawniły, że obecność cobota łagodzi ból po stracie bliskiej osoby, przynosi pocieszenie, zapewnia towarzystwo i emocjonalne wsparcie w okresie żałoby”. Hmm sztuczna inteligencja to cudo nauki, ale czy faktycznie człowieka można zastąpić z jego emocjonalnością, odczuciami, duszą?
Z biegiem czasu Abbie odkrywa, że dużo rzeczy które mówi jej mąż, nie jest prawdą. Właściwie sami zaczynamy się zastanawiać co jest prawda, a co fikcją. Czy faktycznie Abbie nie żyje, czy to jakaś sprytna mistyfikacja. Dużo się dzieje, jest niebezpiecznie i bardzo intrygująco.

To powieść o przyszłości jaka nas może czekać, bo technika idzie do przodu, a ludzie są bardzo zainteresowani nieśmiertelnością.
Zadziwiające, mega zaskakujące zakończenie. Szkoda, że nie ma więcej takich książek. Owszem przerażają i powodują, że jesteśmy zagubieni ale dają też do myślenia w jakim kierunku idzie technika. Czy w ogóle człowieka może zastąpić robot?

Tytuł “PERFEKCYJNA ŻONA”
Autor JP.Delaney
Tłumaczenie Anna Dobrzańska
Wydawnictwo Otwarte
Liczba stron 443

Avatar

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr.ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 6 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Leave a Reply