debiut literacki,  recenzja książki

“PIES I JA” KATE SPICER

Opowieść o szukaniu sensu w życia.

Jest to debiut literacki amerykańskiej dziennikarki, który stał się Bestsellerem „The Sunday Times”.
Kate oddała w nasze ręce autobiograficzną opowieść o poszukiwaniu sensu życia. Jest już dojrzałą kobietą i w swoim życiu wiele już doświadczyła.
Ta książka jest gorzką pigułką jej życia. Ukazała nam i zapewne jej, jak naprawdę wygląda jej życie i jak ona się w nim czuje. Nie brakuje tutaj prawdy i szczerości.
Przyznać trzeba, że świetny pomysł, zapewne każdy z nas zastanawiał się nad sensem istnienia.
Autorka a zarazem główna bohaterka postanowiła zapełnić pustkę w swoim życiu i zaadoptowała psa o imieniu Wolfy.
Pewnego dnia pies znika i kobieta zaczyna go szukać. Ta podróż ulicami Londynu, staje się podróżą w poznawaniu i odkrywaniu siebie samej.
Dzięki Wolfiemu zmienia swoje życie, poznaje nowych ludzi i to co najważniejsze zyskuje prawdziwego Przyjaciela.
Prosty i czytelny język, bardzo lekki i naturalny styl. Ogromne poczucie humoru i niewiarygodna szczerość.
Autorka wykazała się bystrością umysłu, świetną obserwacją świata i siebie.
Książkę czyta się bardzo szybko i zmusza do refleksji nad swoim życiem.
Dzięki tej lekturze poznany świat celebrytów, ich życie pełne blichtu, zabawy, używek i tak naprawdę pustki.
Wszystko na pokaz i dla zwrócenia na siebie uwagi. Znika w tym wszystkim człowiek, jego pragnienia i marzenia.
Nic dziwnego, że tak łatwo można się pogubić, gdy za pieniądze możesz mieć wszystko.
Znajdziemy tutaj natłok myśli, chaos emocji i będziemy światkami rodzącej się i dojrzewającej miłości do czworonoga.
P o l e c a m, to jest bardzo ciekawa lektura 🙂
Tytuł “Pies i ja”
Autor Kate Spicer
Tłumaczenie Ischim Odorowicz – Śliwa
Liczba stron 376
Wydawnictwo Kobiece
Egzemplarz recenzencki od WYDAWNICTWA KOBIECEGO

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr. ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 7 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz