debiut literacki,  recenzja książki

“POKÓJ WSPANIAŁOŚCI” JULIEN SANDREL

Ciekawa fabuła, prosty język i styl. Niesamowity klimat powieści.
Autorka ma bardzo lekkie pióro i niesamowitą plastyczność w ukazywaniu ludzi i ich emocji.
Tylko ta przewidywalność … szkoda. Mimo to czytało się ją szybko i dobrze.

Nasza główna bohaterka to Thelma. Matka, która samotnie wychowuje nastoletniego syna Louisa.
Chłopak dojrzewa, właśnie wkracza w wiek, w którym zaczyna się interesować dziewczynami i zakochuje się.
Chciałby porozmawiać o tym ze swoją matką, jednak ta nie ma czasu.
Wskakuje więc na swoją deskorolkę i pędzi.Niestety dochodzi do wypadku i Louis trafia do szpitala.
Przez wiele miesięcy jest w śpiączce, a matka nie może sobie wybaczyć, że go nie wysłuchała.
Ma ogromne wyrzuty sumienia i poczucie winy.
Wie, że zupełnie się zatraciła rzucając się w wir pracy. Kierownicze stanowisko w korporacji zobowiązuje i wymaga całkowitej dyspozycyjności i pozostawienia spraw prywatnych.
Widzimy jak wypadek Louisa ją zmienia. Zupełnie pozmieniała swoje życiowe wartości i priorytety. Kocha swego syna i jest gotowa na wszystko. Tak bardzo pragnie, aby się obudził.
Dlatego pomimo bardzo ciężkiego i poważnego stanu syna, kobieta rozmawia z nim każdego dnia.
Opowiada mu o wszystkim, nawet najmniejszych błahostkach.Postanawia nawet spełnić jego marzenia, które spisał na swojej liście. Przyznać trzeba, że będzie to nie lada wyzwanie, bo zadania są trudne.
Lista ta nadaje sens życia Thelmie. Jest też łącznikiem między nią a synem. Dzięki liście poznaje go lepiej, dowiaduje się jakie postawił sobie wyzwania , o czym myślał i czego pragnął. Realizując po kolei zadania czuje, że dzięki temu jest bliżej syna i  cały czas opowiada mu o tym.

Czy wysiłki matki, aby syn odzyskał świadomość i wyzdrowiał dadzą rezultat ?

To bardzo pozytywna książka, pomimo tragedii jaka się wydarzyła na jej stronach.
Pełna emocji, ciepła i miłości ale również bólu i cierpienia.Pokazuje, że nie można się poddawać i zawsze trzeba walczyć do końca i mieć nadzieję.

Szkoda tylko, że dopiero tak traumatyczne przeżycie jak śpiączka syna spowodowała, że matka zainteresowała się nim.

 

Tytuł “Pokój wspaniałości”
Tłumaczenie Maria Zawadzka – Strączek
Autor Julien Sandrel
Liczba stron 272
Wydawnictwo Sonia Draga

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr.ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 6 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz